Andrew Jackson – jedyny prezydent USA, który spłacił cały krajowy dług

Andrew-Jackson

8 stycznia 1835 roku – Andrew Jackson jako jedyny prezydent USA spłacił ostatnią ratę długu publicznego oraz dysponując nadwyżką w budżecie. Jednak jak się okazało później, sukces był krótkotrwały.

Po ogłoszeniu secesji i niepodległości od Wielkiej Brytanii Zjednoczone postanowił oprzeć się na własnej walucie.  Ówczesny sekretarz skarbu USA Alexander Hamilton, twórca dolara jako amerykańskiej waluty, szacował w 1790 r., że krajowy i zagraniczny dług Konfederacji sięga 56 mln dolarów, a łączne długi wojenne poszczególnych stanów to kolejne 21 mln dolarów. Było to mnóstwo pieniędzy jak ówczesne czasy.

Hamilton uważał, że warunkiem niezbędnym jest powołanie banku kontrolowanego przez rząd, dla trwałego uporządkowania finansów państwa. Pierwszy amerykański bank (First Bank of United States miał za zadanie przechowywać fundusze rządowe, ułatwiać zbieranie podatków, pobudzać za pomocą kredytów rozwój przemysłu i handlu (bez rolnictwa), drukować pieniądze papierowe oraz ukrócić proceder nadmiernej emisji banknotów przez poszczególne banki stanowe.

Pierwszy Bank USA zorganizowano jako prywatną spółkę akcyjną. Dla sfer biznesu i nie w ciemię bitych, majętnych ludzi w kraju i za granicą jego powoływanie było okazją, której przepuścić nie wolno. Skorzystać z niej chciało tak wielu i tak usilnie, że z powodu nad-subskrypcji musiano uciec się do redukcji przydziału udziałów.

Zanim jednak uchwalono odpowiednią ustawę, przeprowadzono subskrypcję i otworzono podwoje, politycy stoczyli zaciekłą wojnę na argumenty za i przeciw bankowi. Pomysł jego powołania miał mnóstwo przeciwników, którym przewodził jeden z twórców konstytucji amerykańskiej i przyszły prezydent James Madison, wspierany przez innego przyszłego prezydenta Thomasa Jeffersona.

Madison protestował, twierdząc że konstytucja nie dała kongresowi prawa powoływania banku. W tle było pytanie ile prerogatyw dla stanów, ile dla federacji oraz o wiele innych żywotnych i bardzo praktycznych kwestii polityczno-biznesowych. Madisona i Jeffersona przechytrzył Alexander Hamilton. Przekonał wahającego się Jerzego Waszyngtona do koncepcji „dorozumianych uprawnień” (implied powers) kongresu, który – perorował sekretarz skarbu – jest najważniejszym elementem systemu władz, a zatem nie można mu odmówić prawa do powołania banku, nawet jeśli nie napisano o tym w konstytucji. Prezydent Waszyngton podpisał ustawę 25 lutego 1791 r. Bank powołano na 20 lat. Ważność aktu założycielskiego wygasała 4 marca 1811 r..

Pierwszy Bank USA nie miał prawa nabywania obligacji rządowych i nie mógł zaciągać długów przekraczających wysokość kapitału, czyli 10 mln dolarów. Stopa procentowa wynosiła 6 proc. Bez uprzedniej zgody kongresu, bank nie mógł pożyczyć rządowi federalnemu więcej niż 100 tys. dolarów (wg wskaźnika siły ekonomicznej – 7,5 mld dzisiejszych dolarów), a żadnemu ze stanów więcej niż po 50 tys. dolarów. Toutes proportions gardées, czyli przy zachowaniu wszelkich proporcji, bank narodowy mógł więc służyć państwu praktycznie tylko „chwilówkami”. Bez zgody kongresu nie miał również prawa udzielić pożyczki „żadnemu obcemu księciu, ani też Państwu”.

W 1811 r. legislatura federalna odmówiła przedłużenia istnienia banku. Przeważyła opinia, że gromadzenie funduszy na cele publiczne i ich transmisja przez rząd w określone miejsca może się obywać bez udziału Bank of the United States. W debacie publicznej pojawiły się – a jakże – głosy, że wbrew oficjalnej sprawozdawczości bank był bardzo zyskowny. Po latach ustalono wprawdzie, że w ciągu 20 lat funkcjonowania przeciętna roczna strata na kapitale wynosiła 0,61 proc., ale w debacie argumentowano, że bank osiąga roczny zysk rzędu ponad 11 proc. Nie byłoby to zapewne powodem do krytyki, gdyby ów (rzekomy) zysk trafiał w inne ręce. W ogóle, w dyskusji nad odnowieniem statutu banku mnóstwo było prywaty, warcholstwa, populizmu i demagogii.

Demokratycznych kongresmanów nie przekonały ostrzeżenia, że zamknięcie instytucji, w jej dotychczasowej formule banku narodowego, spowodować może wielkie kłopoty gospodarcze. Mr. Fisk z Nowego Jorku (chodzi z największym prawdopodobieństwem o Nicholasa Fisha – wpływową osobistość, przyjaciela Alexandra Hamiltona i wykonawcę jego testamentu – przyp. autora) zwracał np. uwagę, że od 1791 do 1804 r. eksport amerykański wzrósł z 18 mln do 76 mln dolarów, co w dużej mierze miało być efektem kredytów z Bank of the United States. Fisk (Fish) wskazywał i ostrzegał, że większość transakcji była rozliczana w pieniądzu papierowym, podczas gdy „brzęcząca moneta” pozostawała głównie w sejfach.

Gotówki w złocie i srebrze było zresztą w Stanach bardzo mało – w 1811 r. miało być w obiegu, w monecie kruszcowej, ok. 10 mln dolarów, z czego Bank of United States miał mieć 5 mln. Gdyby doszło do zamknięcia Bank of the United States – przewidywał Fisk – przynajmniej jedna trzecia banknotów, z 50 mln dolarów będących w obiegu, zostałaby przedstawiona przez właścicieli do wykupu. Niemal cały kruszec, będący w posiadaniu ludności, wróciłby do skarbca Bank of the United States, kredyt udzielany w pieniądzu papierowym otrzymałby śmiertelny cios, a w gospodarce zapanowałby chaos.

Przestrogi na nic się zdały. Po południu 3 marca 1811 r. Bank of the United States, znany później jako The First, został zamknięty. Jednak kłopoty nie okazały się tak niszczycielskie, jak przewidywał p. Fisk i wielu innych. Głównie dlatego, że Bank of the United States nie zniknął, a został przejęty w celach wybitnie spekulacyjnych, przez najbogatszego wówczas obywatela USA, Stephena Girarda.

Skupując zewsząd taniejące akcje, Girard liczył najpierw, że kongres nie odważy się zamknąć banku. A gdy się w swych rachubach przeliczył, czynił starania, żeby statut banku odnowić. Gdy i te próby spełzły na niczym, został mu w aktywach dobry bank komercyjny, którego działalność złagodziła skutki zamknięcia pierwszego banku narodowego Ameryki.

W połowie 1812 r. kongres wypowiedział wojnę Wielkiej Brytanii. Wydarzenie to przesłoniło na długi okres sprawę banku centralnego. Trwająca dwa lata wojna oznaczała blokadę morską Stanów Zjednoczonych. Zamierał przemysł i handel zmuszony do uciążliwego i niewydajnego transportu lądowego.

Jednak życie biznesowe i pieniądz nie znoszą próżni, więc od 1 stycznia 1811 r. do 31 grudnia 1814 r. powstało w USA aż 120 nowych banków, wnosząc efektywnie do sektora bankowego 30 mln dolarów w świeżym kapitale. W obliczu braku instytucji porządkującej (m.in. poprzez przedstawianie banknotów banków stanowych do wykupu) skutek mógł być jeden, i był – nadmierna emisja pieniądza papierowego. W 1814 r. doszło do zawieszenia wypłat bankowych w pieniądzu kruszcowym.

Nic w tym dziwnego. Eksport amerykański zmalał podczas wojny z Anglikami z 61 mln dol. w 1811 r do 7 mln w 1814 r., a import spadł z 53 mln do 13 mln dol. Kryzys był pełny, a obrazu katastrofy dopełniały rosnące lawinowo długi wojenne.

Wpływowi biznesmeni rozpoczęli starania o przywrócenie banku centralnego USA. Prezydent Madison, który doprowadził do wojny z Anglią, przyciśnięty długami państwa najpierw zgodził się na powołanie The Second United States Bank, ale wycofał swoje poparcie natychmiast po zawarciu, w Wigilię 1814 r., układu kończącego starcie z Wielką Brytanią. Nastąpił korowód ustaw uchwalanych przez kongres i wetowanych przez Madisona, który ustąpił dopiero na wiosnę 1816 r., składając wreszcie podpis pod kolejną wersją ustawy.

Drugi Bank Amerykański (BUS) zaczął działalność w styczniu 1817 r., a zatem w 6 lat po zamknięciu poprzednika. Jego kapitał był znacząco wyższy – został wyznaczony na 35 mln dol. Pozostałe kwestie statutowe były bardzo podobne, z tym że limit pożyczek dla rządu został podniesiony do pół miliona dolarów. Banknoty i weksle o wartości do 100 dol. miały być płatne na żądanie, a na spieniężenie papierów o wartości nominalnej powyżej 100 dolarów bank miał do 60 dni.

Drugi BUS nie miał prawa odmowy zamiany papierów wartościowych na złoto lub srebro, a w przypadku niewykupienia banknotów i weksli we właściwym trybie i terminie płacił odsetki w wysokości 12 proc., aż do momentu wykonania swojego zobowiązania. Jego podstawowym zadaniem było przechowywanie depozytów rządowych, dokonywanie płatności zlecanych przez rząd. Był obciążony funkcjami regulacyjnymi typowymi dla banku centralnego, jako że miał prawo emisji i skupu banknotów stosownie do stanu gospodarki oraz dysponował narzędziem wpływania na rozmiary emisji dokonywanych przez banki stanowe. Z drugiej strony wypełniał zadania czysto komercyjne i, tak jak poprzednik, udzielał pożyczek ludności oraz przedsiębiorstwom.

The Second nie był bankiem centralnym w dzisiejszym rozumieniu – nie ustalał w sposób formalny polityki pieniężnej i nie regulował banków komercyjnych. Był centralny, bo miał dostęp do wielkich, stałych i przewidywalnych strumieni pieniędzy rządowych, co stawiało go w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do pozostałych banków, pozbawionych tak dużych i pewnych zasobów gotówki oraz tak sprawnej i rozległej sieci. Miał ogólnokrajowy zasięg poprzez 25 oddziałów (The First miał jedynie 8). Do ich kas wpływały należności za ziemie kupowane przez farmerów na Zachodzie, a w oddziałach na wybrzeżach morskich gromadzone były wpływy z ceł, będących ważnym źródłem dochodów państwa, uprawiającego niezwykle silny protekcjonizm.

Ze względu na szczególny status, ale także zasięg oddziaływania, banknoty The Second były akceptowane bez przeszkód w całym kraju, czym nie mogły cieszyć się banki stanowe. Bank centralny miał nad stanowymi jeszcze inną, wielką przewagę – podatki federalne można było opłacać jedynie banknotami The Second United States Bank, nie uznawano zapłaty banknotami banków stanowych. Drugi BUS regulował zatem politykę pieniężną i wpływał na gospodarkę nie na mocy szczególnych uprawnień wobec rynków, a poprzez swoje możliwości jako kasjera rządu.

Pierwsze lata jego działania nie zapisały się dobrze. Bank huśtał gospodarką, raz rozkręcając akcję kredytową, raz ją gwałtownie ograniczając. Nagłe żądania zamiany papierów na kruszec doprowadzało banki stanowe do gwałtownych bankructw. Ujawnione zostało, że „kolegom” łatwiej o kredyty. Opinia publiczna nastawiła się krytycznie do The Second. Potem było już lepiej, zwłaszcza w zakresie temperowania zapędów banków stanowych do emisji pieniądza.

Nastał jednak rok 1828 i na prezydenta USA wybrano generała Andrew Jacksona – wielkiego bohatera zwycięskiej bitwy z Anglikami pod Nowym Orleanem. Nawiasem, Jackson bronił i obronił miasto w styczniu 1815 r., dwa tygodnie po zawarciu przez strony traktatu pokojowego w belgijskiej Gandawie (Treaty of Ghent), bo generał, tak jak i Anglicy, nic o układzie nie wiedział.

Andrew Jackson nie cierpiał banków i bankierów. W trakcie kampanii wyborczej huczało od pogłosek, że The Second miał być wykorzystywany do zwiększenia szans jego rywala do Białego Domu – Johna Quincy Adamsa.

Jackson miał też powody osobiste. Ponad 20 lat wcześniej sprzedał kawał ziemi, przyjmując zapłatę w pieniądzu papierowym i wekslach. Nabywca jego ziemi niebawem zbankrutował, a wystawione przez niego kwity dłużne nabrały wartości arkuszy, na których zostały spisane.

Od tej pory Jackson był zdania, że środkiem płatniczym może być wyłącznie moneta srebrna lub złota, a zestaw swoich poglądów na kwestie finansowe wzbogacił o głęboką niechęć do instytucji kredytu, ponieważ „ludzie nie powinni pożyczać pieniędzy, żeby zapłacić za to czego chcą”. Nowy prezydent uważał, że The Second depcze prawa stanów i oddaje sprawy państwowe w ręce małej grupy osób prywatnych. Uznał, że bank centralny zanadto wyzwolił się spod wpływów kongresu, prezydenta i wyborców.

Wojna prezydenta z The Second United States Bank była więc przesądzona. Wkrótce po zaprzysiężeniu Andrew Jackson polecił przekazać depozyty rządowe, przechowywane w banku centralnym, do banków stanowych. Skutkiem było ograniczenie akcji kredytowej i osłabienie wpływu The Second na losy krajowej waluty. Potem prezydent oskarżył bank o niekonstytucyjność i nieudolność w zaprowadzaniu zdrowej waluty. Jednak główną batalię o bank Jackson, zwany z powodu autorytarnych zapędów „Królem Andrzejem”, rozegrał dopiero w drugiej kadencji.

W roku 1832 prezydent Andrew Jackson odniósł zwycięstwo prowadząc kampanię wyborczą na II kadencję pod hasłem „Jackson i żaden bank!” (Jackson And No Bank). Dotrzymując danego słowa Jackson zablokował przedłużenie licencji Drugiego Banku USA:

„„Panowie! Ja również uważnie obserwowałem poczynania Banku Stanów Zjednoczonych. Przez długi okres czasu moi ludzie przyglądali się waszej działalności i jestem przeświadczony, że wykorzystywaliście fundusze bankowe dla spekulacji podstawowymi zasobami kraju. Gdy wygraliście, dzieliliście zyski między sobą, a gdy przegraliście, obciążaliście bank. Powiadacie, że jeśli pobiorę depozyt z banku i anuluję jego licencję, tym samym zrujnuję dziesięć tysięcy rodzin. To może być prawdą, panowie, ale to jest waszym grzechem! Jeśli wam zezwolę na dalszą działalność, wy zrujnujecie pięćdziesiąt tysięcy rodzin, a to byłoby moim grzechem! Jesteście gniazdem żmij i złodziei. Postanowiłem, że was przegonię i z mocą Wiecznego(uderzając pięścią w stół)- przegonię was!” – Andrew Jackson, na krótko przed zakończeniem terminu licencji Drugiego Banku Stanów Zjednoczonych. Wzięte z oryginalnych notek z zebrania filadelfijskiego komitetu obywatelskiego wysłanego na spotkanie z prezydentem (luty roku 1834), według książki autorstwa Stana V. Henkelsa, pt. „Andrew Jackson a Drugi Bank Stanów Zjednoczonych” z roku 1928.

W swoim dorocznym przemówieniu do Kongresu w grudniu 1834 roku prezydent Andrew Jackson poinformował, że Stany Zjednoczone będą bez długów od stycznia 1835 r.. Oznaczało, że była USA jedynym krajem w historii, który był wolny od długów. Swoje ambitne plany ograniczenia wpływów finansjery realizował krok po kroku, aż 8 stycznia 1835 r. spłacił ostatni rządowy dług pozbawiając tym samym bankierów ogromnych dochodów z tytułu odsetek. Był to jedyny przypadek w historii Stanów Zjednoczonych, kiedy rząd federalny nie był zadłużony, a co więcej dysponował znaczną nadwyżką. Rozwiązał też rozwiązał Second Bank of the United States.

30 stycznia 1835 r. podczas ceremonii pogrzebowej jednego z kongresmanów, bezrobotny malarz Richard Lawrence wymierzył rewolwer w Prezydenta. Tylko dzięki nadzwyczajnemu zbiegowi okoliczności Jackson uszedł z życiem, ponieważ broń Lawrence’a nie wypaliła dwa razy pod rząd.  Lawrence powiedział później, że gdyby Jackson nie żył, „pieniędzy byłoby o wiele więcej”.

Niestety jego sukces nie trwał długo bo w 1837 roku miała miejsca panika. Nastąpił znów kryzys i to był najgorszy kryzys gospodarczy w historii Ameryki, który trwał przez sześć lat. Dług publiczny zwiększył się dziesięciokrotnie w ciągu pierwszego roku, przychody spadły o ponad połowę.

Jackson próbował realizować wizję założycieli stworzenia narodu wolnego od długów oraz stworzyć scentralizowany system finansów, które daje ludziom większą kontrolę owoców ich pracy. Jednak polityka Jacksona oparta na bankowości zdecentralizowanej zakończona fałszywym boom’em gospodarczym doprowadziła do bolesnej korekty gospodarczej.

Wielu za doprowadzenie do recesji obwiniano Jacksona. Reaktywowano Drugi Bank Amerykański i wrócono do łatwych pożyczek, a tym samym Ameryka dołączyła do reszty krajach świata, które są z największym długiem narodowym.

Prezydent Jackson zmarł 8 czerwca 1845 roku Na jego nagrobku wyryto napis „zabiłem banki”.


Literatura:

Donald B. Cole „The Presidency of Andrew Jackson”, University. Press of Kansas, 1993

Arthur M. Schlesinger, Jr. „The Age of Jackson”, 2005

Robert V. Remini, „The Life of Andrew Jackson”, 1988

Stan V. Henkels,  „Andrew Jackson a Drugi Bank Stanów Zjednoczonych”, 1928

Thomas Francis Gordon „The War on the Bank of the United States”, 1968

źródło:

WalterCoffey.com – Andrew Jackson and the National Debt

 

Reklamy

One thought on “Andrew Jackson – jedyny prezydent USA, który spłacił cały krajowy dług

  1. Artykuł ciekawy, ale błagam, niech go ktoś poprawi gramatycznie i stylistycznie. Oczy bolą. Wygląda jak w połowie przetłumaczony przez tłumacza google.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s