Dodaj komentarz

Odkryto w południowej Syberii scytyjski kurhan sprzed ok. 3000 lat

Położenie kurhanu – Tunung 1. Fot. Swiss National Science Foundation

Zespół archeologów odkrył w południowej Syberii do tej pory nieznany, nienaruszony, scytyjski kurhan sprzed ok. 3000 at. Zdaniem badaczy jest najprawdopodobniej największy tego typu obiekt w tym rejonie oraz może się w nim znajdować wiele cennych skarbów.

Odkrycia dokonał szwajcarski archeolog Gino Caspari z Uniwersytetu w Bernie we współpracy z badaczami z Rosyjskiej Akademii Nauk oraz Muzeum Ermitaż. Na początku Cas[ari przestudiował wysokiej rozdzielczości zdjęcia satelitarne doliny syberyjskiej rzeki Uyuk. Następnie wraz z rosyjskimi naukowcami przeprowadził w 2017 roku wstępne wykopy, które potwierdził wcześniejsze przypuszczenia. Kurhan, który odnaleziono nazwano Grobowiec Tunung 1. Położony jest głęboko w południowej części syberyjskiego bagna będącego częścią Republiki Tuwy. Na podstawie próbki węgla datuje się, że pochodzi sprzed ok. 3000-2800 lat, w tym czasie zaszły zmiany społeczne, dające początek tzw. kultury koczowników. Niewiele wiadomo o tym okresie, głównie z powodu zaledwie kilku archeologicznych pozostałości jakie do tej pory zostały odnalezione. Średnica kopca wynosi ok. 140 m.

Fot. Swiss National Science Foundation

Według badaczy jest to najprawdopodobniej największy i najwcześniejszy książęcy grobowiec scytyjski na południu Syberii. Fakt, że grobowiec znajduje się głęboko w bagnie, świadczy o tym, że pozostał on do tej pory w nienaruszonym stanie. Uniknął grabież z powodu trudnej lokalizacji. Rabusie musieliby podróżować, co najmniej piec godzin bezdrożami, aby do niego dotrzeć. Odkrycie jest również ważne, gdyż w dolinie rzeki Uyuk znajduje się podziemna warstwa wiecznej zmarzliny. Związku z czym, w kurhanie mogą się znajdować wiele cennych przedmiotów. Scytowie zwykle chowali swoich przodków ze złotą biżuterią, futrzanymi ubraniami, uprzężami dla koni i bronią. – Jeśli okaże się, że to naprawdę grób w wiecznej zmarzlinie, mamy nadzieję na wyjątkowe zachowanie obiektów, które zwykle nie stają się łupem archeologów. Jeśli nam się poszczęści, możemy znaleźć dobrze zachowane rzeźby w drewnie lub dywany pod kamieniami, a może nawet mumię   – powiedział Caspari.

Grobowiec Tunung 1 z bliska. Fot. Swiss National Science Foundation

Scytowie byli przedstawicielami koczowniczych ludów pochodzenia irańskiego, którzy zamieszkiwali w okresie ok. VII w. p.n.e. – IV w. n.e. północne okolice Morza Czarnego, Zakaukazie i tereny Azji południowo-zachodniej. Byli ludem wyjątkowo wojowniczym, prawie nie zsiadali z koni. Według Herodota podczas uczt używali do wznoszenia toastów czaszek zabitych przez siebie wrogów, czasami oprawionych w złoto. Do wspólnej uczty byli dopuszczani tylko ci spośród mężczyzn, którzy posiadali taki puchar sporządzony z czaszki własnoręcznie zabitego wroga. Ponadto wspominał,, że Scytowie korzystali z substancji odurzających. Opisując zwyczaje pogrzebowe tego koczowniczego ludu wspomniał on, że na zakończenie pochówku budowali z namiotów łaźnię i na rozgrzane kamienie rzucali ziarna konopi.

Caspari wraz z pozostałymi badaczami planują przeprowadzić pełne wykopaliska wiosną tego roku. Odkrycie zostało opublikowany w naukowym czasopiśmie „Archaeological Research in Asia”.

Autor: Jacek Czubacki

Na podstawie: Live ScienceSwiss National Science Foundation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: