Piwo na wypłatę

tabkliczka-z-uruk-piwo-british-museum

Tabliczki gliniane z Uruk

Archeologom udało się rozszyfrować gliniane tabliczki z Uruk sprzed 5 tys. lat. Zapisano na nich, że pracującym robotnikom płacono piwem. Jest to prawdopodobniej najstarszy na świecie odcinek wypłaty.

Tabliczka została znaleziona w ruinach dawnego miasta Uruk, w dzisiejszym południowo-wschodni Iraku. Informacja na nich została zapisana za pomocą pisma klinowego. Pochodzi z ok. 3300 r. p.n.e. Archeologom udało się w ostatnim czasie rozszyfrować jej treść. Na tabliczce ludzką głową jedzący z misy, co oznaczało „przydział” lub „racje’, a znak stożkowatego zbiornika oznacza „piwo”. Zdaniem badaczy pracującym robotnikom płacono piwem. Zadraprania na tabliczce to ilość piwa, przypadającego na każdego robtnika. Są też młodsze przekazy o tym. Jednak wspomniana tabliczka jest najprawdopodobniej najstarszym na świecie odcinkiem wypłaty. Obecnie znajduje się w British Museum. Dzisiaj może to dziwić, ale w starożytnej Mezopotamii taka forma zapłaty. Trzeba pamiętać, że nie było wtedy pieniądze, a jako środków płatniczych używano towarów, w tym wypadku piwa, które było słabsze niż dzisiejsze.

Sumerowie produkowali piwo tzw. sikaru Wyrabiali je poprzez włożenie do glinianych naczyń napełnionych wodą placków chleba, uformowanego z wysuszonych ziaren jęczmienia i pszenicy Ziarno doprowadzano wcześniej do kiełkowania, dodawano przyprawy, miażdżono i dolewano soku z daktyli lub miodu. Z tak przygotowanego ciasta następnie formowano placki, które po wysuszeniu wrzucano pokruszone do wody i gotowano z dodatkiem rozmarynu lub owoców, a później poddawano fermentacji w glinianych dzbanach. Piwo nie było filtrowane, pływały w nim więc resztki chleba, ziarna, owoców czy ziół. Dlatego pito je przez trzcinowe rurki.

Tradycję Sumeru kontynuowali Babilończycy, rozwijając sztukę warzenia piwa. Przygotowywali oni piwa jasne, ciemne i czerwone, piwa z jęczmienia, pszenicy i orkiszu, piwa mieszane i dosładzane syropem z daktyli i innych owoców. Każdemu obywatelowi Babilonii przysługiwały dziennie 3 litry piwa, a osobom wysoko postawionym nawet 5 litrów. Babilończycy do przygotowania piwa używali kadzi zaciernych, kotłów warzelnych, kadzi fermentacyjnych i glinianych, cylindrycznych amfor. Jako pierwsi w historii zaczęli używać chmielu w celu poprawienia smaku wywaru ze słodu, jak również podgrzewać brzeczkę, by łatwiej rozpuścić jej składnik. W uznanym za jedno z największych dzieł literatury światowej eposie o Gilgameszu, również zostało wspomniane piwo.

Lud Uruk błagał bogów, aby zesłali kogoś, kto pomógłby powściągnąć surową rękę ich władcy, Gilgamesza. Bogini Aruru stworzyła Enkidu, kudłatego, prymitywnego stwora o ogromnej sile. Mieszkał na pustyni razem ze zwierzętami, pośród których się wychował. Żywił się trawą i mlekiem dzikich zwierząt. Myśliwi zaczęli wnosić do Gilgamesza skargi, że stwór wypuszcza zwierzęta z pułapek. Gilgamesz wysłał najlepszych wojowników do walki z nim, ale żaden z nich nie wrócił żywy. Postanowił posłać do niego prostytutkę o imieniu Szamchat, która miał go uwieść i ucywilizować.

Przez sześć dni i siedem z nocy, Szamchat odbywała z nim stosunek, w wyniku czego Enkidu odkrył w sobie człowieczeństwo. Z tego powodu zwierzęta zaczęły uciekać od niego. Kobieta zaprowadziła go do miasta, gdzie nauczył się jeść chleb i pić piwo. Następnie przywiodła go przed oblicze Gilgamesza, ci natychmiast starli się w zapasach. Po walce stali się przyjaciółmi i razem wyprawili się, aby zabić potwora Humbabę. Kiedy obaj powrócili zwycięsko, bogini Isztar usiłowała uwieść Gilgamesza, ale ten nią wzgardził. Rozgniewana, zesłała Byka Niebiańskiego, aby zabił Gilgamesza, jednak Enkidu przybył mu z pomocą i razem go zabili. Lud Uruk uradował się, ale bóstwa postanowiły, że Enkidu musi umrzeć ze względu na rolę, jaką odegrał w zabiciu Humbaby i Byka. Zmarł w ramionach Gilgamesza.

W życiu mieszkańców starożytnego Egiptu piwo także odgrywało ogromną rolę. Wraz z chlebem stanowiło podstawowy składnik pożywienia i było jednym z najważniejszych darów składanych zmarłym do grobu. Robotnicy budujący piramidę w Gizie, byli opłacani galonem piwa dziennie. Z kolei w średniowieczu Ryszard II płacił poecie Geoffrey’owi Chaucerowi jakieś 252 litrów wina rocznie.

Na podstawie: Science AlertDaily Mail

Autor: Jacek Czubacki

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s