Zagadka Whitehall – trup w piwnicy w Scotland Yardu

xix-wieczna-ilustracja-przedstawiajaca-korpus-zmarlej-kobiety-bez-konczyn-pozniej-nazwana-zagadka-whitehall

XIX-wieczna ilustracja przedstawiająca korpus zmarłej kobiety bez kończyn później nazwaną Zagadką Whitehall

2 października 1888 roku – w piwnicy budowanej siedziby Scotland Yardu w Londynie doszło do makabrycznego zdarzenia, znanego później jako tzw. „Zagadka Whitehall”. Znaleziono bezgłowy i pozbawiony kończyn tors kobiety Sprawa nigdy nie została rozwiązana, a sprawcy bądź sprawców nie udało nigdy się odnaleźć. Obecnie jest to jedna z wielu nigdy nie rozwiązanych zagadek kryminalnych w historii Imperium Brytyjskiego. Sprawa do dzisiaj pobudza wyobraźnię śledczych i autorów powieści kryminalnych.

Wczesnym rankiem w poniedziałek 1 października stolarz Frederick Weldbore, który pracował przy budynku przy ulicy Cannon Row postanowił zejść do piwnicy budowanej siedziby Scotland Yardu przy Victoria Street w dzielnicy Westminster, aby znaleźć narzędzie pozostawione w sobotę 29 września przez swojego pracownika Richarda Lawrence. Gdy, zszedł zauważył leżący na ziemi płaszcz. Niestety mimo dziennego światła, w piwnicy było bardzo ciemno i nie mógł znaleźć narzędzi. Postanowił na drugi dzień ponownie poszukać razem ze swoim pracownikiem.

W wtorek 2 października ok. godziny 4 nad ranem Weldbore z Lawrensem zeszli do piwnicy. Lawrence znalazł jakiś dziwny pakunek. Okazało się, że pakunek zawiera pozbawiony głowy i kończyn korpus kobiety, owinięty w tkaninę, najprawdopodobniej czarną halkę oraz obwiązany sznurkiem [1]. Leżał on w istniejących zaledwie od trzech miesięcy piwnicach nowo wznoszonego gmachu. Na miejscu przybyła policja i Thomas Hawkins – detektyw ze Scotland Yardu. Przeszukano miejsce zbrodni. Przesłuchano wszystkich świadków pracujących przy budowie. Nikt nie miał pojęcia skąd się wzięła paczka. Udało się ustalić, że robotnik Richard Lawrence był ostatnią osobą, która zaglądała do piwnicy. Miejsce nie było w żadne sposób zabezpieczone, więc ciało w paczce musiało zostać podrzucone pomiędzy 29-30 wrześniem [2]. W prasie pojawiły się spekulacje na temat związku zagadki Whitehall z działalnością Kuby Rozpruwacza, jednak policja zanegowała je.

xix-wieczny-rysunek-przedstawiajacy-przeniesienie-zwlok-do-kostnicy-a-nastepnie-przeprowadzenie-sekcji-zwlok

XIX-wieczny rysunek przedstawiający przeniesienie zwłok do kostnicy a następnie przeprowadzenie sekcji zwłok

8 października 1888 roku koroner Joha Troutbeck rozpoczął oficjalne śledztwo w tej sprawie. Przeprowadzono sekcje zwłok w trakcie, której udało się ustalić, że od zgonu minęło od sześciu tygodni do dwóch miesięcy. Ofiarą brutalnego morderstwa padła kobieta, „wysoka i dobrze odżywiona”, mająca ok. 24 lat. Miała jasną skórę, ciemne włosy i z pewnością nie pracowała fizycznie [3]. Była ubrana w satynową sukienkę, prawdopodobnie nosiła ją także w chwili śmierci. Prawa ręka kobiety została odcięta pośmiertnie w sposób wskazujący, iż sprawca musiał znać się na anatomii i medycynie, a upływ krwi z rany został zatrzymany opaską uciskową. Przy jej ciele odkryto fragmenty gazet: „Echo” z 24 sierpnia oraz pozbawionej daty „Chronicle”. Lewe płuco nosiło wyraźne ślady zapalenia opłucnej [4]. Nic nie wskazywało na to by ofiara w chwili zgonu była w ciąży, serce, prawe płuco, wątroba, nerki, żołądek oraz śledziona były w dobrym stanie

Jak wykazała dalsza sekcja ofierze także wycięto macicę podobnie jak w przypadkach mordów Annie Chapman i Catharine Eddowes, uznawanym powszechnie za ofiary Kuby Rozpruwacza.. Ponadto Chirurg Thomas Bond stwierdził, że do ofiary tej zbrodni należało również odnalezione wcześniej 11 września na błotnistym brzegu Tamizy prawe ramię oraz bark. Początkowo redakcja gazety „The Times” uznało znalezisko znad Tamizy jako makabryczny dowcip studentów medycyny [5]. Dokładna przyczyna śmierci kobiety jest nieznana, jednak jest pewne, że kobieta nie  miała śladów sińców, nie została uduszona, ani nie utonęła.

jeden-z-detektywow-za-pomoca-psow-na-budowie-odnalazl-noge-zamordowanej-kobiety

Jeden z detektywów za pomocą psów na budowie odnalazł nogę zamordowanej kobiety

Później 22 października jeden z reporterów, który za zgodą policji z użyciem psów i przy pomocy robotników rozpoczął poszukiwanie pozostałych części ciała. Udało odnaleźć się lewą nogę ofiary zakopaną na placu budowy. Była odciętą tuż pod kolanem [6]. Niestety pozostałych części ciała nie udało się. Nie udało się także identyfikacji kobiety, która była ofiarą tajemniczego morderstwa.

Ironią jest to, że dzisiejsza siedziba Scotland Yardu – Metropolitan Police Sernice, czyli Policji Metropolitalnej jednej z największych i najbardziej znanych spośród formacji policyjnych na świecie, powstała na miejscu nierozwiązanej zagadki kryminalnej.

Autor: Jacek Czubacki


Literatura:

Tom  Cullen, Autumn of Terror, London: The Bodley Head, 1965

Przypisy:

[1],[5] Tom  Cullen, Autumn of Terror, London: The Bodley Head, 1965, str. 95

[2]  The Murder at Westminster, 23 października 1888, The Times

[3][4]  Casebook: Jack the Ripper

[6] Cullen, s. 96

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s