Dodaj komentarz

Odkryto w Złotoryi najstarszą szubienicę w Polsce

Fundamenty szubienicy Fot. Maksym Mackiewicz

Fundamenty szubienicy, fot. Maksym Mackiewicz/ Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego podczas prac wykopaliskowych w Złotoryi natrafili na pozostałości szubienic z XVI wieku. Szacuje się, że do 1810 roku dokonano co najmniej 30 egzekucji skazańców. Jest to prawdopodobnie największa odkryta szubienica w Polsce.

Do odkrycia doszło na Górze Mieszczańskiej w Złotoryi. Potencjalne miejsce, w którym może znajdować się szubienica wytypowano rok wcześniej, przeprowadzając prace rozpoznawcze. W tym roku w lipcu prace archeologiczne ruszyły pełną parą i zakończyły się sukcesem. – Prace badawcze, którymi kierowałem, trwały trzy tygodnie. Nie były bardzo skomplikowane, ale wymagały precyzji i dokładnej dokumentacji – mówi archeolog Paweł Duma z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego, który kierował pracami.

Archeologom udało się odsłonić XVI-wieczną szubienice z dobrze zachowanym fundamentami.. – Fundament zachował się w bardzo dobrym stanie. Został uszkodzony tylko w kilku fragmentach przez wkopy służące do osadzenia drewnianych słupów pawilonu widokowego, postawionego w XIX wieku – podkreśla Duma. Ich zdaniem szubienica mogła mieć od 6 do 7 metrów wysokości, co oznaczałoby, że byłaby jedną z największych nie tylko na Śląsku, a także w kraju.

Kości zwierząt znalezione we wnętrzu. Fot. Paweł Duma

Kości zwierząt znalezione we wnętrzu., fot. Paweł Duma/Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Oprócz samej szubienicy badacze znaleźli obok niej także kości zarówno ludzkie jak i zwierzęce. Najprawdopodobniej to było rakamia, czyli tzw. rodzaj śmietniska . Kaci, którzy wykonywali wyroki, także dbali o czystość szubienicy. Zwożono tu padłe zwierzęta z okolicy, a później zakopywano. Udało się zidentyfikować szczątki psa i kota.

zindentyfikowane szczątki pasa fot. Paweł Duma

Zindentyfikowane szczątki pasa fot. Paweł DumaI/Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Ponadto natrafiono również na fragmenty naczyń tzw. fajek kaolinowych oraz żelazne skoble, na których przybijano stryczki do drewnianych belek. Na dnie leżał też żelazny łańcuch, na którym eksponowano zwłoki skazańców. – Na podstawie badań zrekonstruujemy szczegóły funkcjonowania miejsca straceń służącego Złotoryi na przestrzeni kilku stuleci. Opierając się na analizie archeozoologicznej, ustalimy również gatunki zwierząt, chorób, jakie je nękały i warunków, w jakich je przetrzymywano. – zapowiada kierownik badań.

Fragmenty naczyń tzw ffajek kaolinowych odkrytych we wnętrzu szubienicy fot. Paweł Duma

Fragmenty naczyń tzw ffajek kaolinowych odkrytych we wnętrzu szubienicy, fot. Paweł Duma/Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego

zelazny łancuch fot. Paweł Duma

Żelazny łancuch, fot. Paweł Duma/Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Wedle źródeł historycznych egzekucje na szubienicy w Złotoryi przeprowadzano już w XVI wiek, a ostatnią w 1810 roku. Potem szubienice rozebrano Łącznie stracono około 30 skazańców. Pozostałości szubienicy mają zostać zabezpieczone, a następnie do zwiedzania dla turystów. Można też obaczyć model szubienicy w 3 D przez archeologów.

Na podstawie: Radio Wrocław, TVP WrocławGazeta WrocławskaUniwersytet Wrocławski

Autor: Jacek Czubacki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: