70. rocznica ataku WiN i UPA na Hrubieszów

spalony budynek urzedu bezpieczenstwa w Hrubieszowie 1946

Spalony budynek Urzędu Bezpieczeństwa w Hrubieszowie 1946 r.

W nocy z 27 na 28 maja 1946 roku – doszło do wspólnego ataku polskiego podziemia WiN i ukraińskich nacjonalistów UPA na Hrubieszów. Celem ataku było zniszczenie lokalnego posterunku Milicji Obywatelskiej, siedziby Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i budynku Ukraińskiej Komisji Przesiedleńczej, a także uwolnienie więźniów z lokalnego więzienia. Z rąk winowców i upowców zginęło 2 cywilów członków PPR, 5 polskich żołnierzy Wojska Ochrony Pogranicza, 2 członków Urzędu Bezpieczeństwa, 9 żołnierzy NKWD. Po stronie UPA – 5 zabitych i 3 rannych, WiN – 1 zabity.

Hrubieszów w tym okresie był typowym prowincjonalnym miasteczkiem przedwojennej Polski, gdzie przeważały drewniane domy i jedynie kilka budynków w centrum było murowanych. Miasto z zachodu na wschód przecinała szeroka na ponad 20 metrów rzeka Huczwa. Centrum miasta znajdowało się na południe od rzeki. Tam miały swoje siedziby Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, Powiatowa Komenda MO, jednostka NKWD (w dworku „Du Chateau”) w sile ok. 150 ludzi, Komitet Powiatowy Polskiej Partii Robotnicznej, Komenda Miasta i siedziba Ukraińskiej Komisji Przesiedleńczej. Na północnym brzegu, ok. kilometra od zabudowań rozlokowane były koszary 5. Kołobrzeskiego Pułku Piechoty Wojska Polskiego i komenda 32. odcinka Wojska Ochrony Pogranicza. Obie części miasta łączył drewniany most, zwany potocznie chełmskim.

Wiosną 1945 WiN i UPA zawiesiły broń. Podziemie poakowskie zawarło z ukraińskimi nacjonalistami wiele lokalnych sojuszy, skierowanych przeciw polskim władzom [1]. Przeprowadzono kilka wspólnych akcji zbrojnych. Atakowano siedziby NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa, a także m.in. pociągi, stacje kolejowe, sklepy, starostwa i ludność cywilną. A do pierwszego ataku WiN i UPA doszło 6 kwietnia 1946 roku w Werbkowicach, zdobywając razem stację kolejową, rozbrajając milicjantów [2].

Najsłynniejszą i największą operacją był jednak atak na Hrubieszów. Plan akcji, ówczesny dowódca UPA w Polsce, płk Myrosław Onyszkiewicz ps. „Orest” otrzymał od dowództwa WiN w kwietniu 1946 roku. Zaakceptował go i zgodził się na współpracę. Ustalono, że w akcji weźmie udział ok. 300 striłciw z UPA i ok. 150 partyzantów z WiN, dowodzonych przez Wacława Dąbrowskiego ps. „Azja”, komendanta hrubieszowskiego obwodu WiN (Wolność i Niezawisłość).

27 maja w lesie pomiędzy Trzeszczanami i Podhorcami doszło do koncentracji oddziałów. Ustalono, że WiN zdobędzie w Hrubieszowie m.in. budynki Powiatowego UBP, MO i Komitetu Powiatowego PPR, a oddziały UPA dowodzone przez Jewhena Sztenderę ps. „Prirwa” zaatakują siedzibę NKWD. O zmierzchu oddziały WiN i UPA przegrupowały się do lasu w Dęblince, kilka kilometrów od miasta, następnie partyzanci bez przeszkód dotarli do miasta i przed północą zajęli pozycję.

Atak rozpoczął się o godz. 1.30 zainicjowany przez UPA ostrzałem budynku NKWD, WiN-owcy zaatakował posterunek MO, próbując się wdzierać środka budynku, lecz milicjanci znajdujący się na parterze od razu otworzyli ogień, a za chwilę zaczęli ich wspomagać inni milicjanci z góry. W końcu opanowano parter, lecz funkcjonariusze MO zarzucili partyzantów granatami, zmuszając do odwrotu. Po chwili nastąpił drugi atak i sytuacja się powtórzyła – partyzanci ponownie opanowali parter, po czym obrzuceni granatami, cofnęli się.

W trzecim ataku członków WiN wsparli banderowcy i gdy milicjantom zaczęło brakować granatów, partyzanci zaczęli wdzierać się na schody. W tej sytuacji komendant posterunku dał rozkaz do kontrataku (według jedynej dostępnej relacji – komendanta MO Stanisława Rząda), po którym partyzanci wycofali się po raz kolejny i zarazem ostatni. Komenda Powiatowa MO nie została zdobyta.

Odział WiN opanowały budynek Urzędu Bezpieczeństwa i Powiatowy Komitet PPR. W przeprowadzonej akcji zostało uwolnionych 20 więźniów oraz zabili kilku funkcjonariuszach partyjnych. Atak UPA na na Komisje Przesiedleńczą, nie powiodły się. Straty po obu stronach były stosunkowo niewielkie: UPA – 5 zabitych i 3 rannych, WiN – 1 zabity (sanitariuszka „Floresa”), NKWD – 9 zabitych, WOP – 5 zabitych, PPR – 2 zabitych, UB – 2 zabitych

Jaruzelski Hrubieszow 1946

Na zdjęciu grupa oficerów sztabu 5. kołobrzeskiego pułku piechoty Wojska Polskiego. Od prawej: por. Pietrykowski, kpt. Kotwicki i piąty por. Jaruzelski. Hrubieszów 1946 r.

Nad ranem oddziały WiN i UPA wycofały się z miasta, w pościg za nimi bezskutecznie ruszyły oddziały 5. Kołobrzeskiego Pułku Piechoty Wojska Polskiego (stacjonujące w Hrubieszowie, na północnym brzegu rzeki Huczwy) pod dowództwem ppor. Mariana Fleminga  i Milicji Obywatelskiej. Ciekawostką jest, że w pościgu uczestniczył ówczesny porucznik Wojciech Jaruzelski pomocnik szefa sztabu pułku do spraw rozpoznania.

Autor: Jacek Czubacki


Litetaratura:

Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk, Pany i rezuny. Współprca AK-WiN i UPA 1945-1947 wyd. Oficyna Wydawnicza VOLUMEN, 1997

Rafał Wnuk – Konspiracja akowska i poakowska na Zamojszczyźnie od lipca 1944 do 1956 roku, Lublin 1992;

Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk – Atak na Hrubieszów [w:] Zeszyty Historyczne WiN-u, nr 8/1996;

Rafał Wnuk – Lubelski Okręg AK, DSZ i WiN 1944 -1947, Warszawa 2000

Przypisy:

[1] Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk, Pany i rezuny. Współprca AK-WiN i UPA 1945-1947, 1997, str. 155

[2] Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk,1997, str. 157

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s