Dodaj komentarz

Dargaws – osetyjskie „miasto umarłych”

Dargavs-Russia

Opuszczone domy w Dargaws, fot. Bigstock

Opuszczona wieś Dargaws określana jest „Miastem umarłych”. To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Osetii Północnej w Rosji. Ukryte za jednym z pięciu górskich grzbietów, gdzieś w górach Kaukazu,”miasto” jest w rzeczywistości dawną nekropolią pełną krypt i grobów. Niektóre źródła podają, że najstarsze pochodzą z XVI wieku i powstały po wielkiej zarazie, która przetoczyła się przez okolice, dziesiątkując populację. Ludzie, którzy tutaj żyli, chowali tu swoich bliskich. Miejsce to obrosło w mity i legendy, a miejscowi bali się przychodzić do tego miejsca w obawie, że nikt nie powróci stamtąd żywy…

Dargaws znajduje się w Osetii Północnej zwaną także Alanią, która jest jedną z republik Federacji Rosyjskiej. Wieś leży na północnym skraju dużego kaukaskiego grzbietu górskiego, oddzielającego Kaukaz północny od południowego. Podróż tutaj wąskimi i krętymi drogami zajmuje trzy godziny. Duże utrudnienie stanowi kapryśna, górska pogoda , a okolica najczęściej spowita jest mgłą. We wrześniu 2002 roku miało tu miejsce zerwanie się lodowca Kołka, który zniszczył drogę prowadzącą do miasta. Dzisiaj jedyne dojście prowadzi górską serpentyną długości 14 km.

The-City-of-the-Dead_0

Góra, a nad nią Dargaws – „miasto umarłych”, fot. wikimedia commons

W epoce brązu i w średniowieczu te rejony były gęsto zasiedlone, o czym świadczą liczne zabytki archeologiczne.  Badanie nekropolii rozpoczęło się w 1967 roku. Podczas badań znaleziono przedmioty pochodzące z rożnych epok: ozdoby jubilerskie, broń, odzież. W ostatnią podróż krewni dawali zmarłemu także rzeczy przywiezione z dalekich stron – wschodnie tkaniny, tabakierki, gruzińską i dagestańską ceramikę, naczynia szklane. W wielu przypadkach szczątki zmarłych spoczywają w wyżłobionych drewnianych kłodach, przypominających łodzie oraz wiosła. Dzięki temu archeolodzy dostarczyli wiele informacji na temat w jaki sposób Osetyjczycy żyli na tym obszarze setki lat temu.

city_of_the_dead_4

fot. chillhour.com

Pierwsze wzmianki o tym miejscu pochodzą z początku XIV w. Na zboczu góry Dargaws znajduje się 97 grobowców. Część z nich jest na wpół podziemna, ale większość stanowią budowle nadziemne o wysokości dwóch, a nawet czterech kondygnacji.

Crypts-Davgars

Fot. ThinkStock Photos

Dachy w kształcie piramidy albo stożka są ułożone schodkowo z łupka. Ściany są zbudowane z kamiennych bloków oraz zaprawy gliniano-wapiennej. Z daleka „miasto umarłych” przypomina górską osadę średniowieczną, szczególnie malowniczą o zachodzie słońca.

city_of_the_dead_9

Jedna z krypt w Dargwas, okno do którego wkładano zwłoki, fot. chillhour.com

Zmarłych nie chowano w ziemi, ale układano w grobowcu przez otwór, który potem zamykano drewnianą płytą. Kiedy wszystkie boczne półki zapełniły się, szczątki spadały w dół, robiąc miejsce dla kolejnych pochówków. W ten sposób w jednym grobowcu mogło się pomieścić ponad stu zmarłych.

Skeletons-inside-Dargavs-Crypt

Szkielety z krypty z Dargaws, fot. wikimedia commons

Ludzie, którzy mieszkali w dolinie chowali swoich bliskich wraz z przedmiotami. Każda rodzina miała kryptę i grób. Jedne rodziny miały podziemną komorę, a inne dwa czy piętra w zależność od liczby pokoleń rodzin. Istnieją również wspólne krypty, które zostały wykorzystane dla tych, którzy nie mieli rodziny lub pochodzili spoza wsi.

city_of_the_dead_7

fot. chillhour.com

Ciała pochowanych w kryptach osób układano w drewnianych konstrukcjach przypominających łodzie. Skąd łodzie na terenach pozbawionych żeglownych rzek?

dargavs_russia_town_of_the_dead3

Fot. iliketowastemytime.com

Najprawdopodobniej związane jest to z wierzeniami ludności – żeby dostać się do nieba, dusza musiała pokonać rzekę. Nasuwa się tutaj skojarzenie z mitologią grecką i mityczną rzeką Styks, przez którą łodziami przeprawiał dusze zmarłych przewoźnik Charon. Możliwe, że istnieje jakiś związek między tymi antycznymi mitami i pogrzebami w łodziach w „mieście umarłych”. Inną ciekawostką jest obecność studni przy każdej krypcie. Po pogrzebie rzucano do niej monetę. Jeśli uderzyła w kamień, znajdujący się na samym środku dna, oznaczało to, że dusza trafiła do nieba.

Dargavs-The-City-of-the-Dead-in-North-Ossetia-Russia-6

fot. chillhour.com

Miejscowi, żyjący niedaleko w tym rejonie, omijają to miejsce. Opowiadają, że z „miasta umarłych” nikt żywy nie powraca. Nic dziwnego, że przeklęte miejsce pozostaje bezludne. Z tym miejscem jest związany są legendy, która tłumaczą przekleństwo tej ziemi. Jedna z nich mówi, że każdy człowiek, który odważył tu przybyć, nigdy nie wracał. Jest także druga legenda o wojownikach, którzy porwali pewną dziewczynę:

„Pewnego razu grupa dżygitów spotkała dziewczynę niezwykłej urody. Każdy z nich zapragnął ożenić się z krasawicą. Jako że sami nie byli w stanie porozumieć się w tej sprawie, zwrócili się o radę do starców. Ci jednak ujrzawszy oślepiające piękno dziewczyny, zakochali się w niej, jak młodzi chłopcy. Wtedy, rozmyślając o niechybnym bratobójstwie, do którego dojdzie, kiedy dziewczyna dostanie się jednemu z mężczyzn, starcy postanowi ją zabić. I kiedy tylko dokonali tego czynu, spadło na tę ziemię straszne przekleństwo. Okropna choroba dotknęła tam żyjących. Niektórzy próbowali uciec i skryć się w sąsiednich aułach, ale przekleństwo wszędzie ich dosięgało. Zmarłych zakopywano w ziemi, ale ziemia ich nie przyjmowała i w tajemniczy sposób wyrzucała ich ciała na zewnątrz. Wtedy szkielety zaczęto okładać kamieniami, budując w ten sposób grobowce.”

Według historyków ta legenda mogła mieć związek z epidemiami dżumy, które wybuchały w górskich dolinach na pomiędzy XVI – XIX wieku. Wymierały wtedy całe rodziny. Ludność Osetii zmniejszyła się z 200 tys. do zaledwie 16 tys. Kiedy zachorował jakiś góral, udawał się do rodzinnego grobowca, aby tam dożyć ostatnich dni i nie zarażać innych. Inaczej nie potrafiono wówczas zatrzymać epidemii. Czasem do „miasta umarłych” uciekały całe rodziny, z dziećmi i starcami. Stąd wzięła się zła sława Dargaws, jako miejsca zadżumionego. Badacze pracowali tutaj ze szczególną ostrożnością.

Dargavs

W Dargaws oprócz krypt jest piękno przyrody, fot. ThinkStock Photos

Dzisiaj w po całej Osetii porozrzucane są podobne „umarłe miasta”, ale Dargaws jest uważana za najbardziej imponujące prawdopodobnie ze względu na dużą liczbę krypt, budowli oraz oszałamiające piękno przyrody.

ruins-of-settlement-Dargavs

Fot. Bigstockphoto

Pomimo bogactwa archeologicznego, tajemnicy i pięknego miejsca, Dargaws jest rzadko odwiedzane przez turystów. Jest bardziej spowodowana z trudnością z dotarciem tutaj, aniżeli z legendą o przekleństwie śmierci z nią związaną.

Autor: Jacek Czubacki


źródła:

Ancient Origins – City of the Dead: The Mysterious Village of Dargavs, Russia

Atlas Obscura – „North Ossetia City of the Dead”

Amusing Planet – „Dargavs, The City of The Dead.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: