Zapomniana śmierć sierżanta Zdzisława Karosa

śmierć Zdzisława Karosa

Kadr z filmu dokumentalnego Teatru Telewizji „Oskarżeni. Śmierć sierżanta Karosa”, reż. Stanisław Kuźnik.

Stan wojenny jest trudnym i  złożonym okresem w naszej historii. Często przedstawia się tylko ofiary stanu wojennego po jednej stronie. Ofiarą po drugiej stronie był milicjant, 35-letni sierżant Zdzisław Karos. 18 lutego 1982 roku w Warszawie jadąc do pracy tramwajem został napadnięty przez dwóch nastolatków z organizacji „Powstańcza Armia Krajowa”, której opiekunem był ks. Sylwester Zych. Młodociani sprawcy próbowali odebrać broń milicjantowi, gdzie w wyniku szamotaniny został postrzelony w brzuch. Kilka dni później zmarł, pozostawiając żonę i osieracając dwójkę dzieci.

Parę dni po ogłoszeniu stanu wojennego dwaj licealiśce z Grodziska  Mazowieckiego 17-letni Robert Chechłacz i 18-letni Tomasz Łupanow oraz dojeżdżając z Lublina student KUL Stanisław Matejczuk założyli organizację „Powstańcza Armia Krajowa – Druga Kadrową”. Organizacja nawiązywała do Pierwszej Kompanii Kadrowej, stanowiącej w 1914 roku zalążek Legionów Polskich oraz do Armii Krajowej. Jednak poza nazwą i luźnym powiązanie nie miał nic wspólnego z tymi dwoma organizacjamui. Grupą opiekował się. ksiądz katolicki Sylwester Zych z parafii św. Anny w Grodzisku, który często zapraszał chłopców do swojej plebanii.

Kościół św. Anny w Grodzisku, fot. polskaniezwykla.pl

Początkowo chłopcy zajmowali się roznoszeniem solidarnościowych ulotek. Prawdopodobnie, gdy poprzestali na roznoszeniu ulotek, nie doszłyby do tragedii. Jednak w głowie młodych ludzi zrodziła się utopijna wizja walki z władzą oraz próby odbijania z więzień opozycjonistów. W tym celu chcieli odbierać broń żołnierzom ludowego Wojska Polskiego i funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej.

Początek ich „zbrojnej działalności” miał miejsce 2 lutego 1978 roku, gdy Robert Chechłacz i Tomasz Łupanow w nocy zdobyli broń, rozbrajając pijanego żołnierza WP Stanisława Paduch. Został obezwładniony za pomocą półkilowego odważnika, ukrytego w skarpecie. 16 lutego w ramach podobnej akcji, tym razem w autobusie linii 187, odbierają broń służbową chorążego WP Mariana Mirkowskiego, celując w niego pistoletem.

18 lutego w Warszawie, tramwajem linią „24” jechał do pracy 35-letni sierżant MO Zdzisław Karos, który pracował przy ochronie ambasad. Feralnego dnia o godzinie 12:30, Chechłacz i Łupanow postanowili dokonać napadu na sierżanta Karosa. Jeden z nich krzyknął: – Ręce do góry! Łupanow żądał od sierżanta wydania broni palnej. Ten odmówił uznając za żart – Synku.. – mruknął pobłażliwe sierżant Karos. Wywiązała się szarpanina, padł strzał oddany przez Chechłacza. Kula trafiła w brzuch milicjanta, który osunął się na podłogę, a napastnicy zbiegli. Sierżant został jeszcze tego samego dnia przywieziony do szpitala. Zmarł 23 lutego, pozostawiając żonę oraz osieracając dwójkę dzieci.

Po zabójstwie sierżanta Karosa, rozpoczęła szerokie zakrojone dochodzenie i śledztwo w poszukiwaniu sprawców. Opozycja „Solidarności” wyrażała niejednoznaczną opinię w sprawie zabójstwa milicjanta. Spora część działaczy potępiła zbrodnie uważając, że ustrój należy zmienić metodą pokojową. Część opozycjonistów rzekomo sugerowała, że śmierć sierżanta Karosa jest „wynikiem prowokacji SB”, ale zmyślone oskarżenie nie miało poparcie w faktach.

4 marca dwój młodzi zabójcy wpadli w ręce milicji. W następnych dniach aresztowano kilka kolejny młodocianych członków organizacji. Aresztowano również ks. Sylwestra Zycha, kapelana „Solidarności”, który na swojej plebanii ukrył dwaj pistolety skradzione podzczas wcześniej napadów Chechłacza i Łupanowa.

proces zabójstwa sierżanta Karosa

Proces oskarżonych o zabójstwo sierżanta Karosa, fot. PAP/CAF, Mariusz Szyperko

Proces sprawców napadu na milicjanta ruszył 23 sierpnia 1982 roku. Na ławie oskarżonych zasiadło łącznie osiem osób – sześciu licealistów, jeden student KUL oraz ks. Zych. Temu ostatniemu zarzucano nie tylko przechowywanie broni bez zezwolenia, ale także „przynależność do nielegalnej organizacji zbrojnej”. Chechłacza i Łupanowa, oskarżono o spowodowanie śmierci funkcjonariusza MO, a także przeprowadzenie dwóch napadów na żołnierzy ludowego Wojska Polskiego. Fragment Polskiej Kroniki Filmowej, przedstawiający proces sprawców.

Robert Chechłacz został skazany na 25 lat więzienia, Tomasz Łupanow na 13 lat, ks. Zych na 6 lat. Między czasie stan wojenny zniesiono 22 lipca 1983 roku. Główny sprawca Chechłacz opuścił więzienie w 1989 wyłącznie dzięki staraniom małżeństwa Romaszewskich.

ksiądz Sylwester Zych

Zdjęcie ks. Sylwestra Zycha, fot. AIPN

Ksiądz Zych wyszedł wcześniej z więzienia bo 1986 roku, zmarł w 1989 roku. Niektórzy doszukiwali się, że ksiądz był „polityczną ofiarą zabójstwa”. Taka hipoteza jest wątpliwa. Czy po to władze PRL wypuściły ks. Zycha w 1986 roku, trzy lata przed upływem wyroku, by potem mordować go w 1989 roku, gdy między Rakowskim i Jaruzelskim z jednej strony a Episkopatem z drugiej strony kwitła „wzorcowa” współpraca? Nie miałoby to sensu. Na podstawie tragicznej śmierci sierżanta Karosa powstał w 2007 roku, dokument Sceny Faktu Teatru TV pod tyułem „Oskarżeni. Śmierć sierżanta Karosa” w reżyserii Stanisława Kuźnika.

Inną mało znaną tragedia jest niewyjaśniona śmierć porucznika MO Mirosława Turbakiewicza, która miała miejsce 31 sierpnia 1988 roku w Stalowej Woli. Por. Turbakiewicz został wysłany na służbę patrolową po cywilnemu do Huty „Stalowa Wola”, gdzie miał miejsce strajk pracowników-członków Solidarności”. Milicjant w bliżej nieznanych okolicznościach został postrzelony w głowę, a następnego dnia zmarł. Sekcja zwłok wykazała, że był przed śmiercią bity, miał połamane żebra oraz wybite zęby. Po przemianach ustrojowych umorzono śledztwo, przyjmując wersję „Solidarności”, że milicjant”popełnił samobójstwo”. Sprawa po dziś dzień nie jest wyjaśniona.


Literatura:

Lech Mażewski, „Powstańczy szantaż: od konfederacji barskiej do stanu wojennego”, Wyd. Książka i Wiedza, 2001.

Wojciech Roszkowski, „Najnowsza historia Polski 1980-2002”, Świat Książki, Warszawa 2003.

Reklamy

2 thoughts on “Zapomniana śmierć sierżanta Zdzisława Karosa

  1. bardzo ciekawa historia ale proszę kochani poprawcie jedną rzecz…
    „Początek ich „zbrojnej działalności” miał miejsce 2 lutego 1928 roku…”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s