Historia kotów na świecie i w Polsce

syberyjskie koty

Koty norweskie leśne, fot. tumblr

17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota, święto mające podkreślić znaczenie kotów w życiu człowieka, niesienie pomocy wolno żyjącym i bezdomnym zwierzętom, które miały kiedyś dom, ale go straciły, a także uwrażliwienie ludzi na często trudny koci los. Skąd wziął się w polskich domach ten miły, puszysty stworek? Zapraszam do lektury:)

Historia ewolucyjna kotów sięga końca eocenu. Wywodzą się prawdopodobnie z jednej z gałęzi łaszowatych (Viverridae). Do dziś niektórzy przedstawiciele tej rodziny, jak np. żenety lub fossa, wykazują wiele cech wspólnych z kotowatymi. Może to być przykład konwergencji ewolucyjnej lub też spadek po wspólnym przodku. Pierwsze prawdziwe kotowate pojawiły się w oligocenie. Najstarszy opisany kot to pochodzący z oligocenu srzed 25 mln lat – Proailurus lemanensis, który został odkryty w Europie.

Według badaczy koty pojawiły się na ziemi miliony lat wcześniej niż psy. Najlepiej znanym przedstawicielem prehistorycznych kotów był tygrys szablozębny. Jak w takim razie stworzenie to stało się towarzyszem człowieka? Nie wiadomo. Nastąpiło to prawdopodobnie pod koniec epoki kamiennej, a cały proces udomowienia kotów musiał trwać kilka wieków.

Najnowsze badania genetyczne dowodzą niezwykle bliskiego pokrewieństwa między żbikiem i kotem nubijskim i sugerują, że należy je zaliczyć do jednego gatunku, ewentualnie wydzielając jedynie odrębną grupę żbików zamieszkujących Bliski Wschód i Afrykę [1]. Kota nubijskiego uważa się za przodka kota domowego.

Historia udomowienia kota sięga około 10 000 lat na Bliskim Wschodzie, kiedy ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia, uprawiać ziemię i udomawiać zwierzęta. Koty okazały się wówczas nieocenionymi współpracownikami: tępiły gryzonie, które atakowały plony i trzymały ich populację w ryzach. W zamian za usługi dostawały od ludzi jedzenie. Nagrody skłoniły te zwierzęta do pozostania w towarzystwie człowieka.

Najstarsze kopalne ślady wspólnego bytowania ludzi i kotów pochodzą z pochówku na Cyprze sprzed około 9,5 tys. lat. Przypuszcza się, że jednak pierwszymi kotami świadomie trzymanymi w domach były święte koty Egiptu sprzed około 4 tys. lat. Były czczone jako domowe bóstwa – uosobienie mądrości, płodności, witalności i radości.

Kiedy kot odchodził z tego świata, właściciele pogrążali się w żałobie. Kocie zwłoki balsamowano i umieszczano w małych drewnianych lub brązowych skrzynkach w kształcie zwierzęcia. Kocie mumie umieszczano w świątyni bogini Bastet w Bubastis (była to ich opiekunka przedstawiana jako kobieta z kocią głową).

324px-egypte_louvre_058

Statuetka bogini Bastet w paryski muzeum w Luwrze, źródło: wikimedia commons

Koty były tak cenne, że Egipcjanie zabronili wywozić tych zwierząt z kraju pod karą śmierci. Starożytny Egipt był zreszt kocim rajem. To tutaj, nad Nilem, włochate stworki uznawano za święte. Z Egiptu koty rozprzestrzeniły się na cały starożytny świat, m.in. do Chin. Choć najnowsze badania udowadniają, że w Chinach koty zostały dwukrotnie udomowione [2].

Pierwsze koty w Europie pojawiły się wraz z Fenicjanami. Kilka setek lat p.n.e zawędrowały na nasz kontynent na fenickich statkach. Były zwierzętami bardzo cenionymi i poszukiwanymi. Jako tępiciele gryzoni i strażnicy zboża byli naturalnymi sprzymierzeńcami starożytnych mieszkańców basenu Morza Śródziemnego.

rzymska mozaika kota

Rzymska mozaika z I wieku p.n.e., przedstawiająca kota z kaczką.

Do Rzymu przywieźli je legioniści. W rzymskich legionach koty strzegły zapasów żywności przed gryzoniami i razem z Rzymianami uczestniczyły w dalekich wyprawach wojennych. Ceniono je wyżej niż psy. Szanowano za to, że są niezależne i samodzielne, że nie potrzebują do życia człowieka, tak jak pies.

We wczesnym średniowieczu koty wciąż były cenione i szanowane, a to z tego względu, że jako drapieżniki tępiły gryzonie niszczące zapasy żywności zgromadzone przez ludzi. Chłopi i mieszczanie trzymali więc koty, aby chronić swoje zapasy. Koty cieszyły się również szacunkiem u Arabów i Hindusów. Mahomet – ojciec kotów, podobno nauczył je spadać z wysokości na cztery łapy.

Kot u arabskiego kupca w Kairze, źródło: cairoscene.com

Średniowieczni żeglarze bardzo je szanowali i poważali. Wierzyli, że przynoszą im szczęście i dobrą pogodę. Na każdym statku znajdował się przynajmniej jeden kot. Chronił on również zapasy żeglarzy przed gryzoniami.

Sytuacja szybko jednak się zmieniła. Kościół walczący z pogańskimi wierzeniami i zagrożeniem ze strony szatana, ostrze swojej walki skierował nie tylko przeciwko czarownicom i heretykom, ale także przeciwko kotom, zwłaszcza czarnym. Uznano je za symbol fałszu, obłudy i dwulicowości. Kot stał się uosobieniem podstępu, sprytu, narzędziem szatana. Uznano go za zwierzę czarownic i czarnoksiężników.

Papież Innocenty VIII nazwał koty „pogańskimi zwierzętami” i rozpoczęło się tępienie tych miłych stworzeń. Odbywały się nawet procesy… kotów oskarżonych o konszachty z diabłem, wysysanie życia z niemowląt, zjadanie trupów i zagryzanie śpiących ludzi.

Wyroki w takich sprawach zawsze były podobne: śmierć przez spalenie na stosie, zrzuceniem z kościelnej wieży jeśli taka była w pobliżu, kamienowanie, krzyżowanie, topienie we wrzącej wodzie, zamurowywanie w ścianach budynk Masowe egzekucje włochatych czworonogów odbywały się najczęściej w Wielkanoc i Ostatki.

Kotów używano też w medycynie sądząc, iż z niektórych części ich ciała można zrobić specyfiki uzdrawiające człowieka np.: wysuszona wątroba kota miała leczyć kamienie nerkowe, a papka z kociej krwi zmieszanej z mąką jęczmienną pomagała podobno na świąd. Ale to nie wszystko. Zakopany pod progiem domu koci ogon chronił podobno ludzi przed chorobami.

Najstarsze ślady archeologiczne kotów na ziemiach polskich pochodzą z epoki brązu i okresu rzymskiego na Kujawach. Szczątki dwóch kotów znaleziono w Łojewie z IV-III w. p.n.e. oraz w Sławsku Wielkim [3] z I-III w. n.e.. Jednak koty na dobre w Polsce pojawiły się w okresie średniowiecza. W przeciwieństwie do reszty Europy, trochę inaczej postępowano z kotami w Polsce. U nas w kraju były szanowane i lubiane, uważane były za zwierzęta bardzo pożyteczne w gospodarstwie, chroniąc zebrane plony przed myszami.

Łasica

Zanim jednak udomowiona kota w Polsce to ekwiwalentem kota u dawnych Słowian były łasice. Czemu łasice były takie ważne? Przede wszystkim chroniły gospodarstwa przez gryzoniami oraz prawdopodobnie ludzką naturą lubi, gdy jest coś niewielkiego i futrzastego do głaskania.

Z czasem łasice traciły na znaczeniu na rzecz kota. W kulturze ludowej kot był zwierzęciem nietykalnym, objętym swoistym tabu. Niemały wpływ na ludowe postrzeganie kota mają też jego domniemane konszachty z nieczystymi siłami: diabłami i czarownicami.

Oskar Kolberg polski etnograf wspomnął frazę: musiał kota zabić. Używano jej głównie podczas mówienia o kucharzach, którzy źle gotowali potrawy. Wierzono, ze taki człowiek zabił kota i musi go spotkać za to kara. Dlatego potrawy, które wydawał nigdy już nie miały być smacznymi. Społeczność wiejska gardziła osobami, które umyślnie zabiły kota. Powiadano nawet: nie wdawaj się z nim, bo on kota zabił. Umyślne krzywdzenie tego zwierzęcia była prostą drogą do społecznego wykluczenia.

Koty miały towarzyszyć czarownicom. Na terenach Wielkopolski koty były często u boku ciot (czarownic). Z jednej strony koty były szanowane, a  z drugiej wierzono, ze miał swoje drugie oblicze. Postać kota miała przyjąć czarownica, która grasowała głownie nocą.

bialoruska szlachta i kot wagin

Szlachta i kot Wargin, G. T. Pauli, Generalne opisanie narodów Rosji, 1864.

W białoruskim folklorze – Wargin, demoniczny król kotów. Wargin wyróżniał się wśród innych kotów swoim wyglądem. Był ogromny, czarny jak smoła, z błyszczącym, puszystym futrem, gładkim i miękkim kosmatym ogonem podobnym do sobolowego.

Być może doszłoby do całkowitej zagłady kotów w Europie, gdyby nie zarazy i epidemie nękające kontynent w XIV i XV stuleciu. Szczury i myszy roznoszące zarazki, rozmnażające się w zastraszającym tempie z powodu braku naturalnego wroga, spowodowały m.in. epidemię dżumy, która zdziesiątkowała ludność Europy. To doprowadziło do tego, że ludzie zmienili swoje podejście do kotów.

Po średniowieczu nastały czasy nowożytne Ludzie nie porzucili większość przesądów i zabobonów, zwłaszcza te dotyczące kotów. Wciąż posądzano je o zjadanie trupów, konszachty z szatanem i czarownicami, wysysanie krwi z niemowląt itp.

Sytuacja „Mruczków” uległa jednak poprawie. W XVII wieku koty stały się modne. Zaczęli je trzymać w swoich rezydencjach i domach arystokraci, pisarze, ludzie sztuki i kultury. W Anglii i Francji modne stało się posiadanie kotów rasowych, zwłaszcza długowłosych. Ludzie zwrócili baczniejszą uwagę na puchate stworki towarzyszące im od tysięcy lat. Zaczęli opisywać ich zwyczaje, zalety i wady, badać kocie życie.

Pod koniec XIX wieku w Europie i Stanach Zjednoczonych zaczęto organizować pierwsze wystawy kotów. Pojawiły się też pierwsze organizacje zrzeszające miłośników tych stworzeń. W 1868 roku w Londynie zaczęto trzymać koty w budynkach użyteczności publicznej w ramach tzw. „kociego systemu”. „Mruczki” znajdowały się na „etacie państwowym” i „pracowały przy łowieniu myszy i innych gryzoni”.

Kot perski 1899

Kot perski zwycięzca wystawy w Westminsterze 1899 r.

„Zatrudnione” koty otrzymywały „pensję” w wysokości 2 szylingów tygodniowo. W Ameryce pierwsze koty pojawiły się prawdopodobnie wraz z pierwszymi osadnikami. Pierwsza wystawa kotów w USA odbyła się w 1895 roku, a w Anglii w 1871 roku

W Polsce hodowlę kotów rozpoczęto w okresie międzywojennym. Pierwsza sekcja hodowców powstała w 1934 roku, przy Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

Irena Carnero – aktorka, piosenkarka. Fotografia sytuacyjna wykonana w mieszkaniu artystki (siedzi z kotem na fotelu), fot. NAC

Wkrótce przyjęła nazwę Klubu Miłośników i Hodowców Kotów Rasowych. Minęło jednak dużo czasu, zanim w Polsce zorganizowano pierwszą wystawę.

1944 rok, jesień. Polski żołnierz z 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki z kotem, gdzieś Polsce na froncie wschodnim.

Natomiast święto Międzynarodowego Dnia Kota, ustanowiono po raz pierwszy we Włoszech 17 lutego 1990 roku, a Polsce obchodzone jest po raz pierwszy od 19 lutego 2006 roku z inicjatywy Miesięczników „Kot” i Cat Club Łódź.

400px-Dziwny_Świat_Kota_Filemona_01,_Bajkowa_Łódź,_Muzeum_Kinematografii_w_Łodzi

Pomnik kota Filemona i Bonifacego w Łodzi, źródło: wikimedia commons

Wojciech Albert Kurkowski, pomysłodawca obchodów tego święta, propaguje akcje pomocy bezdomnym kotom pod hasłem „Rasowce – dachowcom”, podczas której kluby felinologiczne zrzeszone w Felis Polonia zbierają dary na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom.

W innych krajach Dzień Kota jest obchodzony w różnych dniach. W Rosja – 1 marca, w Stanyach  Zjednoczonych – 29 października, a Wielkiej Brytanii – 8 sierpnia. We Włoszech oprócz 17 lutego, jest inny dzień poświęcony kotom – tzw. Dzień Czarnego Kota obchodzony od 17 listopada (od 2007 roku).

Obecnie koty, są najpopularniejszymi zwierzętami trzymanymi w domach i są też najstarszymi, obok psów przyjaciółmi człowieka. Towarzyszą nam w miastach i na wsiach, są w naszych domach. Wciąż żyją z ludźmi w dobrej komitywie. Coraz więcej z nas ma koty i chwali sobie ich towarzystwo. Oby tak dalej 🙂


Literatura:

Olga Kłosiewicz, Stefan Kłosiewicz, „Przyroda w polskiej tradycji. Ocalić od zapomnienia”, wyd. Muza, 2011

Zuzanna Stroemenger, Krzysztof Schmidt, „Słownik kotów świata”, , Prószyński i S-ka, Warszawa 2001,

Alicja Lasota-Moskalewska, „Zwierzęta udomowione w dziejach ludzkości”, Wydawnictwa UW, Warszawa 2005

Ewa Krawiecka, „Kot – symbol ambiwalentny, [w:] Flora i fauna w kulturze średniowiecza od XII do XV wieku, materiały XVII Seminarium Mediewistycznego”, red. Alicja Karłowska-Kamzowa, Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Poznań 1997, s. 84–88.

Daniel Makowiecki, „Wędrówki zwierząt jako przykład działalności gospodarczej i pozagospodarczej człowieka, [w:] Wędrówki rzeczy i idei w średniowieczu, Spotkania bytomskie V”, red. Sławomir Moździoch, IAE PAN, Wrocław, 2004, s. 335–362.

Madeline Swan, Historia kotów, wyd. znak, 2015

L. Bobis, Kot. Historia i legendy, Kraków 2008.

A. M. Kempiński, Słownik mitologii ludów indoeuropejskich, Poznań 1993.

Oskar Kolberg, Dzieła wszystkie.

Przypisy:

[1] Sciencemag – The Near Eastern Origin of Cat Domestication

[2] Historia zapomniana – Koty zostały dwukrotnie udomowione

[3] On the Trail of the Oldest Domestic Cat in Poland.

źródła:

Dzień Kota – Historia kotów

Sławosław.pl

cats.alpha.pl – historia kota

alleycat.org -The Natural History of the Cat

Reklamy

2 thoughts on “Historia kotów na świecie i w Polsce

  1. Pingback: Jak badania DNA pokazały udomowienie kota « Dziennik gajowego Maruchy

  2. Pingback: Jak badania DNA pokazały udomowienie kota – Site Title

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s