Gromnica – słowiańskie święto ognia

Dziewanna Gromnicza1

Dziewanna Gromnicza, źródło bogowiepolscy.net, autorzy: Grzegorz Niedzielski i Kazimierz Pierkowski

Wedle dawnych wierzeń słowiańskich 2 lutego obchodzono Gromnice. W ludowym kalendarzu ten dzień stanowił zmianę pory roku, zwykle oznaczał środek lub przełom zimy i pierwsze spotkanie z wiosną. Wraz nastaniem chrześcijaństwa zostało zastąpione świętem Matki Boskiej Gromnicznej zwane też świętem Ofiarowania Pańskiego. Jak wyglądało dawne zwyczaje i jakie przetrwały do naszych czasów? Zapraszam do lektury.

Gromnica – Święto Peruna

Etymologia słowa Gromnica wywodzi się do wyrazu grom, który oznaczał coś ogromnego, wielkiego, groźnego, grzmiącego lub gromiącego. Prawdopodobnie stąd pochodzą tzw. gromadki lub grumadki, czyli ogień rozpalony gromem (piorunem) oraz świeca zwana gromnicą. Gromnica była pierwszym przedwiosennym świętem poświęconym starosłowiańskiemu bogu Perunowi, stąd też było nazywana inaczej Świętem Peruna. Był on związany z pogodą u urodzajem. Modlono się do niego o urodzaj i nadejście wiosny.

Perun, źródło: liveinternet.ru

Podczas święta rozpalono świece gromnica, która miała chronić zarówno przed uderzeniem pioruna jak i niełaską.Z tym świętem jest również związana postać Dziewanny. Była ona boginią wiosny, łowów, roślinności i lecznictwa, a także miała łagodniejsze oblicze niż złowroga Marzanna .Niegdyś były to dłuższe święta, podczas których w lutym zbierała się cała rodzina i znajomi z najbliższej wioski uczestnicząc w zabawie. Obecnie są znamy te obchody pod zmienioną nazwą jak karnawał lub zapust

Święto Matki Bożej Gromnicznej – Ofiarowanie pańskie

W późniejszym czasie Gromnice przeniknęły również do kalendarza chrześcijańskiego, gdzie mają dość niejasny charakter. 2 lutego w Polsce zaczęto obchodzić święto Matki Bożej Gromnicznej – chrześcijańskie święto upamiętniające ofiarowanie Jezusa Chrystusa w Świątyni Jerozolimskiej, często kojarzone również z rytualnym oczyszczeniem. Sama nazwa święta mówi o oczekiwaniu na wiosnę z jej pierwszymi burzami. Zapalano w kościele świece – gromnice. Podczas burzy, świeca paliła się i była stawiana w oknie w celu ochrony przed skutkami wyładowań atmosferycznych.

Matka Boska Gromniczna, rysunek Michała Andriollego przedstawiający wypalanie gromnicą znaku krzyża na tragarzu (belce stropowej) chaty w dniu Matki Boskiej Gromnicznej

W dawnych czasach zarówno dzieci jak i dorosłym, podpalono święcą włosy z czterech stron głowy, aby nie bano się piorunów. Podpalano dzieciom włosy, również z tego powody, żeby nie bały się wilków. Świecę podczas święcenia przewiązywano pasmem lnu, wierząc że przyczynia się to do dobrych zbiorów lnu. W tym dniu przewidywano przyszłość zbiorów: „Jak na gromnicę jasno”, w stodołach ciasno, zachmurzenie zapowiadało dobry plon miodu. Dymem z świecy gromnicznej na drzwiach chaty lub tragarzu sufitu okopcano znak krzyża, aby zło nie mogło wejść do domu. Jeszcze pod koniec XIX wieku na Gromniczną zapalano tyle świec ilu było członków rodziny. Wierzono, w ten sposób, że czyja świeczka zgaśnie pierwsza ten wkrótce umrze. Z kolei na Pomorzu zamykano okna i drzwi stodół, aby zwierzęta nie mogły widzieć słońca i nie chorowały podczas wypasu wiosną. Jeśli było słonecznie to nie wolno było wypuszczać drobiu na zewnątrz. Uważano, że lepiej ujrzeć wilka w stadzie owiec niż słońce na Gromniczną. Zarówno w Polsce i na Czechach wierzono, że pierwszy skowronek musi zaśpiewać w Gromniczną nawet gdyby od tego zamarzł. „Jeśli skowronek nie zaśpiewa – zima jeszcze długi czas powiewa”.

Matka Boska Gromniczna – z towarzyszącymi jej wilkami, ryc. z XIX w.

W Polsce jest bardzo popularna legenda o spotkaniu Matki Boskiej Gromnicznej z wilkiem. W zimną noc lutego za Marią Panną skradał się wilk. Tego wilka szukali chłopi aby go zabić. Spotkaną na drodze Maryję chłopi zapytali czy nie widziała wilka. Odpowiedziała, że nie widziała i nie wydała wilka. Potem Matka Boża powiedziała aby szukali wilka we własnych sercach i odesłała ich do domu. Gdy po tych słowach chłopi odeszli spod jej płaszcza wysunęła się głowa wilka. Maryja skarciła go, ale nie była w stanie wydać wilka, gdyż jego cierpienie wzruszyło jej serce. Wierzono, że Matka Boska Gromniczna oraz jej atrybut gromnica chroniła przed wilkami. Widać tu mocne podobieństwo z pogańską Dziewanną. ponieważ zarówno ona jak i Matka Boska Gromnica, była łączona z takimi atrybutami jak ogień, pies lub wilk oraz z gałęzią świerkową. Prawdopodobnie mamy tutaj do czynienia z tą samą postacią pod dwoma różnymi imionami.

Gromnica na w Rosji, na Ukrainie i Białorusi

Tego dnia w Rosji, na Ukrainie i Białorusi czerpano wodę ze studni, by ją następnie poświęcić. Uważano, że woda ma moc uzdrawiającą. Kropiono nią zarówno chorych krewnych jak i bydło. Kąpano w niej także i pojono nią dzieci. Woda poświęcona podczas Gromnicy, uważano na równi z wodą święconą, ponieważ był to dzień spotkania zimy z latem.

Święcenie wody w Gromniczną Pierwsza połowa XX w., autor Władysław Jarocki

W niektórych miejscach guberni wołogdodzkiej chłopi obchodzili swoje domostwa z ikoną Ofiarowania Pańskiego. Po okrążeniu domu, przed wejściem, cała rodzina klękała i modliła się słowami: „Panie Boże nasz, przyjdź do nas i nas pobłogosław”.Dzieci wieczorem przed zmierzchem, gdzieś na wzgórzu, na początku cicho zaklinały słońce: „Słońce-wiodryszko, wyjrzyj, czerwone, zza góry, zza góry! Wyjrzyj, słoneczko, do wiosennej pory! Widziałoś ty, wiodryszko piękną wiosnę? Spotkałoś ty, czerwone, swoją siostrę? Czy widziałoś, słoneczko, starą jagę, Babę Jagę, wiedźmę–zimę?”. Jeśli wyczarowywane „słońce-wiodryszko” pojawiło się przed zachodem znaczyło, że przeszły ostatnie mrozy, a jeśli nie – oczekuj jeszcze mrozów

W Rosji był rozprzestrzeniony symboliczny obrzęd sprzedaży dziecka. Komuś postronnemu, na ogół staruszce, sprzedawano przez okno dziecko, za które ona wypłacała pieniądze. Zwracając dziecko rodzicom, mówiła: „Żyj na szczęście moje”. Za pieniądze zapłacone za dziecko kupowano świece. Wierzono, że płomień tych świec zapala ogień życia. Więc dziecko będzie „przywiązane” do życia W nocy po Gromnicy obawiano się domowika. W wielu miejscach panowało przekonanie, że tej nocy domownik może „zajeździć konia”. Podczas Gromnicy panowało powszechne przekonanie, że nie należy udawać się w daleką podróż, ponieważ po drodze, może dojść wszelkiego rodzaju nieszczęść. Jeśli kogut tego dnia będzie pił wodę, to będzie wczesna i ciepła wiosna Zgodnie z ludowym wierzeniem w Gromnicę spotyka się zima z wiosną – jakie to spotkanie taka i wiosna. Sądzono, że jeśli tego dnia jest odwilż to wiosna będzie wczesna i ciepła. Jak się utrzymują się chłody to wiosna chłodna. Z kolei jeśli spadnie śnieg – to długa i deszczowa.

Na Białorusi z obchodami Gromnicy jest związanych kilka: „Na gromnicę zdejmuj rękawice” i „Na gromnicę kogut wypije trochę wodusi”. Białorusini jak przed każdymi wielkimi świętami, jak przed tym odprawiali dziady, które upamiętniały przodków. Smoleńscy Białorusini przez cały rok w dniu tygodnia, w którym przypadało święto, nie snuli osnowy, aby nie spotkać się z wilkami. Nad półką w cerkwi, gdzie leżały świece, celebrant odczytywał pięć specjalnych modlitw z mszału obrządku unickiego, trzy razy okadzał je kadzielnicą, trzy razy znakiem Krzyża kropił święconą wodą, a następnie wręczał świece ich właścicielom, którzy zapalali je, podczas gdy kapłan błogosławił je słowami: „Błogosławione jest królestwo”. Świece palono do zakończenia czytania Ewangelii, a następnie gaszono i chowano za pazuchę. Wierzono, że jeśli palące się świece trzeszczały, to można oczekiwać burzliwego lata.

Autor: Jacek Czubacki


Literatura:

Czesław Witkowski – Polskie obrzędy i zwyczaje ludowe, wyd. Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Kraków 1965.

Barbara Ogrodowska „Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne.” Warszawa: Muza SA, 2004

Jerzy Strzelczyk: Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, wyd. Rebis, Poznań, 2007

źródła:

Sławosław.pl – Gromnica-Perunica – Czas zamawiania ciepła

Advertisements

4 thoughts on “Gromnica – słowiańskie święto ognia

  1. Pingback: 1-2 luty Święto IMBOLC. Dzień Mocy i Święto Światła | SUTRA SERCA

  2. O ile tekst jest naprawdę interesujący, to trudno przez niego przebrnąć z powodu licznych błędów i literówek. Czy naprawdę nikt tego nie czyta przed opublikowaniem?

    Lubię

      • Błędy: „Z kolei na Pomorzy”, „W dawnych czsach”, „Podpalono dzieciom włosy, również z tego powody, „.

        Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s