Historia Dnia Świszcza

Dzień-Świszcza

2 lutego 1980 r., Dzień Świszcza w Punxsutawney, fot. AP

Co roku 2 lutego obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie Dzień Świszcza zwany też Dniem Świstaka. Jego bohaterem wbrew popularnemu w Polsce wyobrażeniu nie jest świstak, ale świszcz. To sympatyczne zwierzątko tego dnia sprawdza czy nadejdzie wiosna czy też trzeba na nią jeszcze poczekać. Skąd się wzięło i wygląda historia tego święta?

Niemcy, którzy osiedlili się w Pensylwanii na początku XIX wieku, przynieśli ze sobą wiele własnych obyczajów, w tym przewidywanie końca zimy na podstawie zimowania niedźwiedzi i borsuków. Być może na Amerykańskiej ziemi przenieśli to na świstaki.

Pod koniec lat 80-tych owego stulecia grupa lokalnych myśliwych zwróciła uwagę wydawcy gazety „Duch Punxsutawney”. Ich zwyczaje na tyle zafascynowały go, że zaczął promować to miasteczko, jako dom świstaka przepowiadającego pogodę. Historię podchwyciły inne gazety i szybko Punxsutawney stało się kolebką świstaczej meteorologii.

Pierwsze obchody święta datowane są na 2 lutego 1887 roku i miały miejsce w miasteczku Punxsutawney w amerykańskim stanie Pensylwania i tam też odbywają się hucznie do dnia dzisiejszego. W Punxsutawney świszcz wabi się Phil. W innych miejscowościach przepowiadające pogodę świszcze noszą inne imiona, np. Western Maryland Murray, Grady the Groundhog, Queen Charlotte, Chattanooga Chuck czy Woody.

2 lutego 1947 roku, Dzień Świszcza fot. pennlive.com

Legenda głosi, że jeśli tego dnia wywabiony świszcz zobaczy swój cień (co oznacza słoneczny dzień) i nie wróci do nory, to czeka nas jeszcze sześć tygodni zimy. Jeśli z kolei tego dnia jest mgliście lub pochmurno, to wiosna nadejdzie zdecydowanie szybciej.

Lata 80 XX w., Dzień Świszcza, fot. chronicallyvintage.com

Wróżbę związaną z Dniem Świszcza należy oczywiście traktować z przymrużeniem oka. Począwszy od drugiej połowy XIX wieku, przepowiednia ze świszczem sprawdziła się w około 50%, co więc oznacza kompletny przypadek i nie daje nam gwarancji na to, kiedy rzeczywiście nadejdzie wiosna.

Fot. Pinterest

Zainteresowanie znacznie wzrosło dzięki romantycznej komedii z 1993 roku „Dzień Świstaka” z Billem Murrayem i Andie MacDowell w rolach głównych, której akcja wiąże się z tym świętem.

Kadr z filmu „Dzień Świstaka”, w roli głównej Bill Murray. fot. parature.com

Film Opowiada o Philu Connorsie, zgorzkniałym prezenterze pogody,który udaje się do Punxsutawney by zrelacjonować przebieg corocznego święta zapowiadającego nadejście wiosny – Dnia Świstaka. Pod koniec dnia dochodzi do wniosku, że był to najgorszy dzień w jego życiu. Następnego dnia budzi się i stwierdza, że znów przeżywa to samo. Historia powtarza się dnia następnego i kolejnego do czasu, aż bohater nie zmieni swojego postępowania.

Jednak tłumacze polskiego tytułu filmu wprowadzili nas w błąd. W istocie bowiem święto nie nazywa się Dniem Świstaka tylko Dniem Świszcza. Ponieważ jednak w naszym kraju rzadko słyszymy o świszczach, a częściej o świstakach (przede wszystkim dlatego, że świstaki występują w Europie, a świszcze – na terenie Ameryki Północnej), dystrybutor filmu zdecydował się prawdopodobnie na nadanie filmowi tytułu, który łatwiej zapamiętają widzowie i który w efekcie łatwiej będzie wypromować.

Świszcz, (łac. Marmota monax), Fot. farmersalmanac.com

Z punktu widzenia systematyki gatunków, choć różnica między świstakiem a świszczem istnieje, to jednak jest stosunkowo niewielka – zwierzątka są blisko ze sobą spokrewnione, oba należą do gryzoni z rodziny wiewiórkowatych i w łacińskiej systematyce różnią się jedynie drugim członem nazwy: świstak to Marmota marmota, zaś świszcz: Marmota monax. Oba prezentują się bardzo sympatycznie, co udowadniają poniższe zdjęcia.

Fot. blogtravelchannel.com

Popularny świszcz jest zwierzęciem nizinnym i zamieszkuje Amerykę Północną. Niestety często bywa mylony z europejskim świstakiem (alpejskim lub tatrzańskim), który jest gatunkiem wysokogórskim i zamieszkuje trudno dostępne miejsca hal i turni.

Świszcz, fot. pennlive.com

Obecnie około 30 tysięcy ludzi co roku przyjeżdża do miejscowości Punxsutawney, aby zobaczyć przepowiednię Phila.


Literatura:

P. Billin-Frye, W. C. Old, „The Groundhog Day Book of Facts and Fun”, Morton Grove, IL: Albert Whitman, 2004.

H. Cohen, T. P. Coffin, „The Folklore of American Holidays”, Detroit, Gale Research, 1987.

Don Yoder, „Groundhog Day. Mechanicsburg”, Pennsylvania: Stackpole Books, 2003.

źródła:

Strona Dnia Świszcza w Punxsutawney

obliczakultury.pl

mnn.com -Why do we celebrate Groundhog Day?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s