Dodaj komentarz

Operacja wiślańsko-odrzańska 12 stycznia – 4 lutego 1945 r.

Operacja-wislansko-odrzanska-1945

12 stycznia 1945 roku wojska radzieckie rozpoczęły operację wiślańsko-odrzańską zwana „Ofensywą styczniową”, mającą na celu wyparcie Niemców z ziem polskich i przeniesienie działań wojennych na teren Rzeszy. W walkach brały udział jednostki 1. Frontu Białoruskiego oraz 1. Frontu Ukraińskiego, w skład tego pierwszego wchodziły polskie oddziały, 1. oraz 2. Armia Wojska Polskiego z 1. Korpusem Pancernym. Niemcy bronili się siłami Grupy Armii „A” oraz „Środek”.  W ciągu trwających 23 dni działań Armia Czerwona przesunęła granicę frontu o 500 kilometrów na zachód.

Latem 1944 r., po rozbiciu strategicznych zgrupowań przeciwnika na Białorusi i zachodniej Ukrainie, wojska marszałka Konstantego K. Rokossowskiego i marszałka Iwana. S. Koniewa dotarły do Wisły i zdobyły przyczółki na jej zachodnim brzegu. 1. Front Białoruski umocnił się na przyczółkach magnuszewskim i puławskim, a 1. Front Ukraiński – sandomierskim.

Przygotowania do nowej wielkiej operacji, która miała otworzyć bezpośrednią drogę do Berlina, rozpoczęły się pod koniec października. Po otrzymaniu wstępnych wskazówek Stawki Najwyższego Naczelnego Dowództwa, sztaby frontów przystąpiły do planowania ostatecznego natarcia. Jednocześnie w październiku-grudniu z rezerwy Stawki, z krajów nadbałtyckich, Węgier i Karelii w skład dwóch głównych frontów dodatkowo przekazano osiem armii ogólnowojskowych i trzy pancerne, pięć korpusów lotniczych, dwa korpusy artylerii przełamania, dużą liczbę samodzielnych jednostek artylerii, lotnictwa, czołgów i dział samobieżnych.

Doszło również do zmian kadrowych. 16 listopada 1944 r. dowództwo 1. Frontu Białoruskiego objął zastępca Najwyższego Naczelnego Dowódcy marszałek Gieorgij K. Żukow. Marszałka Rokossowskiego przesunięto na stanowisko dowódcy 2. Frontu Białoruskiego, gdzie zastąpił generała armii Georgija F. Zacharowa. Jednocześnie Stalin zlikwidował stanowiska przedstawicieli Stawki Najwyższego Naczelnego Dowództwa, samemu sobie powierzając zadanie koordynowania działań frontów na kierunku berlińskim, natomiast w państwach nadbałtyckich – marszałkowi Aleksandrowi S. Wasilewskiemu, a w Czechosłowacji i na Węgrzech – marszałkowi Siemionowi K. Timoszence.

28 i 25 listopada dowódcy frontów 1. Białoruskiego i 1. Ukraińskiego otrzymali z Moskwy dyrektywy, nakazujące przeprowadzenie operacji zaczepnych, 30 listopada – dowódca 2. Frontu Ukraińskiego, 3 grudnia – dowódcy frontów 3. i 2. Białoruskiego. Konkretnych terminów rozpoczęcia operacji Stawka nie określiła, jednak według słów generała Nikołaja A. Antipienki i członka Rady Wojennej 5. Armii Uderzeniowej generała Fiodora J. Bokowa, przygotowania należało zakończyć do 10 stycznia 1945 r.

Zgodnie z myślą przewodnią wojska 1. Frontu Białoruskiego (47., 61., 3. i 5. Armie Uderzeniowe, 8. Gwardyjska Armia, 69. i 33. Armie, 1. i 2. Gwardyjskie Armie Pancerne, 16. Armia Lotnicza, 1. Armia Wojska Polskiego, 11. i 9. Armie Pancerne, 2. i 7. Gwardyjskie Korpusy Kawalerii – ogółem 68 dywizji piechoty i 6 kawalerii, 5 korpusów pancernych i 2 zmechanizowane, 5 samodzielnych brygad pancernych, 2 dział samobieżnych, 1 kawalerii, 2 rejony umocnione – i wiele innych, jak choćby 4. i 6. Korpusy Artylerii i sześć dywizji artylerii przełamania, szturmowe brygady inżynieryjno-saperskie, samodzielne bataliony miotaczy ognia itd.) miały rozbić warszawsko-radomskie zgrupowanie przeciwnika i, przesuwając się 150-180 km do przodu, nie później niż 11-12 dnia natarcia opanować rubież Piotrówek, Żychlin, Łódź. Dalej należało rozwijać powodzenie w ogólnym kierunku na Poznań.

Wojskom 1. Frontu Ukraińskiego (6., 13., 52., 5., 60., 59. i 3. Gwardyjskie Armie, 21. Armia, 4. i 3. Gwardyjskie Armie Pancerne, 2. Armia Lotnicza, 25., 31. i 4. Gwardyjskie Korpusy Pancerne, 7. Gwardyjski Korpus Zmechanizowany, 1. Gwardyjski Korpus Kawalerii – ogółem 66 dywizji piechoty i 3 kawalerii, 6 korpusów pancernych i 3 zmechanizowane, 3 samodzielne brygady pancerne i 3 dział samobieżnych, 1 rejon umocniony, 7. i 10. Korpusy Artylerii, 5 dywizji artylerii przełamania) rozkazano, we współdziałaniu z Frontem Białoruskim rozbić kielecko-radomskie zgrupowanie przeciwnika i, przesuwając się 120-150 km do przodu, w 10-11 dniu operacji opanować rubież Piotrków, Częstochowa, Bochnia; dalej – nacierać w ogólnym kierunku na Wrocław.

Marszałek Żukow zamierzał rozbić obronę przeciwnika na trzech kierunkach. Główne uderzenie zamierzał wykonać na Kutno, Poznań z przyczółka magnuszewskiego (o szerokości 45 km i głębokości 18 km). Tam też 61. i 5. Armie Uderzeniowe i 8. Gwardyjska Armia miały przełamać pozycje wroga na 17-kilometrowym odcinku i zapewnić „czyste” wprowadzenie do walki dwóch armii pancernych i 2. Gwardyjskiego Korpusu Kawalerii. Wspierać je miała 3. Armia Uderzeniowa, znajdująca się w drugim rzucie frontu.

Drugie uderzenie planowano wykonać z przyczółku puławskiego (o szerokości 30 km i głębokości 10 km) w kierunku Radom, Łódź. Obronę przeciwnika na 13-kilometrowym odcinku przełamywały 69. i 33. Armie, wzmocnione 11. i 9. Korpusami Pancernymi. W dwunastym dniu operacji 69. Armia generała pułkownika Władimira J. Kołpakczi miała opanować Łódź i wyjść na rubież Zgierz, Pabianice. 33. Armia generała pułkownika Wiaczesława D. Cwietajewa głównymi siłami kierowała się na Szydłowiec, by współdziałając z wojskami 1. Frontu Ukraińskiego, okrążyć i zlikwidować ostrowiecko-opatowskie zgrupowanie przeciwnika. W trzecim dniu operacji planowano wprowadzić do walki 7. Gwardyjski Korpus Kawalerii.

Jak widać początkowo plany wielkiej ofensywy zimowej zakładały błyskawiczne uderzenie siłami czterech frontów i dotarcie do Berlina w czasie nie dłuższym niż 60 dni. Jednak Alianci zachodni, mając kłopoty z powstrzymaniem nacierających wojsk niemieckich w Ardenach, zwrócili się o pomoc do dowództwa Armii Czerwonej z prośbą o przyśpieszenie swojej ofensywy na froncie wschodnim, by odciążyć walczące na zachodzie wojska. To spowodowało konieczność wcześniejszego rozpoczęcia działań wojennych na froncie wschodnim i weryfikacji wcześniejszych założeń.

12 stycznia 1945 roku liczące ponad 2 miliony żołnierzy oddziały radzieckie przerwały linię frontu ustabilizowanego od jesieni 1944 roku na linii Wisły i Narwi. 1. Front Białoruski pod dowództwem marszałka Gieorgija Żukowa atakował na linii Warszawa-Poznań. Armie 1. Frontu Ukraińskiego marszałka Iwana Koniewa prowadziły ofensywę w dwóch kierunkach – część z nich ruszyła na Kielce, Częstochowę i Wrocław, pozostałe kierowały się na Kraków i Górny Śląsk, manewrem oskrzydlającym zmuszając oddziały niemieckie od szybkiego odwrotu.

Ześrodkowanie czołgów 1. Brygady Pancernej przed operacją warszawską.

Silny atak z nadwiślańskich przyczółków zdezorganizował niemiecką linię obrony. Przewaga liczebna jaką dysponowały oddziały marszałków Żukowa i Koniewa (2,2 miliona żołnierzy radzieckich i polskich wobec ok. 500 tysięcy Niemców) pozwalała na rezygnację z oblężeń i długotrwałego zdobywania poszczególnych miast. Korpusy pancerne Frontów Białoruskiego i Ukraińskiego parły na zachód oskrzydlając silniejsze zgrupowania przeciwnika, przecinając ich linie zaopatrzenia i pozostawiając ich zniszczenie jednostkom drugiego rzutu.

Niekiedy oddziały niemieckie, chcąc uniknąć okrążenia, rezygnowały z obrony miast i decydowały się na szybki odwrót. Tak stało się w przypadku Krakowa, wyzwolnego 18/19 stycznia przez radzieckie dywizje strzeleckie czy tzw. Festung Oberschlesien, czyli terenów Górnego Śląska, z których Niemcy wycofali się, zagrożeni okrążeniem przez 59. i 60. armie radzieckie.

19 stycznia 1945 roku, Warszawa, defilada 1. Armii Wojska Polskiego

Wojska niemieckiej Grupy Armii „A” oddawały kolejne polskie miasta: 15 stycznia Armia Czerwona wyzwoliła Kielce, 16 stycznia – Radom i Częstochowę, 17 stycznia 1. Armia Wojska Polskiego wkroczyła do Warszawy, w kolejnych dniach wyzwolone zostały Kraków i Łódź oraz 600 innych małych miejscowości.

18/19 stycznia 1945 roku, Kraków

24 stycznia oddziały 1. Frontu Białoruskiego dotarły do Poznania rozpoczynając walkę o miasto, a kilka dni później dywizje 1. Frontu Ukraińskiego stanęły na przedpolach Wrocławia. 27 stycznia Amia Czerwona wyzwoliła niemiecki nazistowski obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. 30 stycznia wojska 1. Frontu Białoruskiego sforsowały Międzyrzecki Rejon Umocniony i do 2 lutego Odrę w rejonie Kostrzynia, gdzie utworzyły przyczółek o szerokości 12 km i głębokości 3 km. wojska

W tym samym czasie 2. i 3. Front Białoruski przeprowadzały wielką operację rozbicia sił niemieckich operujących na terenie Prus Wschodnich. I tu Armia Czerwona przyjęła taktykę szybkich zmasowanych ataków, przesuwających linię frontu i odcinających armie niemieckie od linii zaopatrzeniowych i komunikacyjnych.

W ciągu dwóch pierwszych tygodni ofensywy Armia Czerwona dotarła do Zalewu Wiślanego, 22 stycznia zdobyła Olsztyn, a 10 lutego Elbląg. Niezdobyte pozostawały Królewiec i Gdańsk, ale zamknięte tam w oblężeniu oddziały niemieckie skazane już były tylko na rozpaczliwą obronę, nie będąc w stanie zagrozić przebiegowi radzieckiej ofensywy. Oddziały niemieckie stawiały coraz twardszy opór – walki toczyły już się przecież nie na terenach okupowanych, ale na ziemiach należących do Rzeszy.

Mimo zaciętych walk 1. Frontowi Ukraińskiemu udało się zamknąć pierścień okrążenia wokół Wrocławia i kontynuować masz w kierunku Nysy Łużyckiej. 1. Front Białoruski uchwycił przyczółek na Odrze w Kostrzynie (walki w mieście trwały do marca i przyniosły niemal całkowite jego zniszczenie), przełamał niemiecką obronę na Wale Pomorskim i rozpoczął likwidację punktów niemieckiego oporu na Pomorzu Zachodnim.

Broniły się jeszcze niemieckie garnizony w kilku zamienionych w twierdze niemieckich miastach (Królewiec, Gdańsk, Wrocław –  Poznań został wyzwolony 23 lutego 1945 roku), ale główne cele ofensywy zostały osiągnięte – front przesunął się o 500 kilometrów na zachód, niemieckie Grupy Armii „Środek” i „A” zostały rozbite. a wojska radzieckie i polskie były gotowe do forsowania Odry i operacji berlińskiej.


Literatura:

Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Stefan Zwoliński: Armia Berlinga i Żymierskiego. Neriton, 2002.

Tadeusz Sawicki: Niemieckie wojska lądowe na froncie wschodnim czerwiec 1944-maj 1945 (struktura). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1987.

Bolesław Dolata: Wyzwolenie Polski 1944-1945. Warszawa: Wydawnictwo MON, 1974.

Edward Kospath-Pawłowski, Wojsko Polskie na wschodzie 1943-45, wyd. „Ajakas”, 1993.

Mała Encyklopedia Wojskowa t. 2 i 3 wyd. MON Warszawa 1970 i 1971

K. Kaczmarek „Polskie Wojsko na Wschodzie 1943-45 od Mierei do łaby i Wełtawy”, Lublin 2003

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: