Dodaj komentarz

Odnaleziono zatopiony galeon „San Jose” i skarb wart 17 mld dolarów

San-Jose-1

Brązowe działa znajdujące się na dnie morza, które pozwoliły zidentyfikować wrak San Jose, fot. Ministerstwo Kultury Kolumbii

Władze Kolumbii ogłosiły, że w pobliżu portu Kartagena odnaleziony słynny wrak „San Jose”. Hiszpański galeon zatonął 307 lat temu, 8 czerwca 1708 rok podczas starcia z brytyjską flotą. We wraku znajduje się skarb szacowany nawet na 17 mld dolarów.

Wrak znajduję się w pobliżu portu Kartagena

Wrak znajduję się w pobliżu portu Kartagena

Wrak odnalazła kolumbijska flota po długich poszukiwaniach. Sukces triumfalnie ogłosił prezydent kraju Juan Manuel Santos. Nie podano dokładnego położenia wraku, ale wiadomo, że znajduję się, gdzieś w pobliżu portu Kartagena, skąd wyruszył w 1708 w swoją ostatnio podróż. Jest do niego trudny dostęp.

Wedle źródeł historycznych w ostatni rejs, na pokładzie galeon San Jose mogło być nawet 11 milionów złotych monet pesos, sztaby złota i srebra, a także klejnoty oaz kamienie szlachetne. Wedle szacunków ekspertów skarb może mieć wartość nawet 17 mld dolarów, ale prezydent Kolumbii studzi emocje, mówiąc, że zawartość wraku wynosi „zaledwie” miliard dolarów.

San Jose był jednym z trzech galeonów eskortujących 14 statków konwoju zwany „srebrną flotą”, które wiózł zrabowane z kolonii kosztowności do Hiszpanii. Zgromadzony skarb miał posłużyć do sfinansowania wojny o sukcesję hiszpańską pomiędzy Wielką Brytanią, Holandią, Austrią, Prusami z jednej strony, a Francją, Hiszpanią, Bawarią i Kolonią z drugiej, która trwała w latach 1701-14.

8 czerwca 1708 roku, hiszpański został niespodziewanie zaatakowany przez brytyjską flotę pod dowództwem admirała Charlesa Wagera u wybrzeży małej wyspy Isla de Baru, położonej niedaleko Kartageny. Zespół królewskiej Royal Navy miał sporą przewagę i większość hiszpańskich statków uciekła, ale nie udało się to San Jose, który miał na pokładzie najwięcej kosztowności.

Ekslozja galeonu San Jose

Obraz przedstawiający eksplozję galeonu „San Jose”, autorstwa Samuela Scotta, 1772 r.

Po kilku godzinach zaciekłej walce, w wyniku eksplozji okręt miał zostać rozerwany na strzępy i natychmiast zatonął z niemal całą 600 osobową załogą wraz z całym dobytkiem.

Przez długi czas był obiektem marzeń wielu poszukiwaczy i był często nazywany podmorskim „Świętym Graalem”. Wielu liczyło, ze znajdzie nieprzebrane bogactwa na dnie morza. Na przełomie lat 70. i 80. podjęto próbę odnalezienia wraku.

Już w 1981 roku, prywatna amerykańska firma „Sea Search Armada” (SSA) ogłosiła, że rzekomo udało się jej odnaleźć wrak słynnego galeonu San Jose. W pierwotnie umowie, pomiędzy władzami Kolumbii, a firmą SSA znajdował się zapis, w którym na wypadek znalezienia wraku, Amerykanie mieli otrzymali 35% wartości skarbu. Jednak władze w Bogacie postanowiły zerwać ta ustalenia, uznając, że kwestia własności skarbu jest kwestią dumy narodowej.

Przez długi czas trwała batalia sądowa o ustanowienia prawa do zawartości skarbu. Ostatecznie w 2011, amerykański sąd odrzucił pozew firm SSA, uznając tym samym, że wrak ze skarbem jest własnością Kolumbii.

San-Jose-2

Fot. Ministerstwo Kultury Kolumbii

Wrak udało się odkryć za pomocą sonarów i podwodnych robotów. Na dnie morza wykryto między innymi elementy konstrukcji statku i balastu, brązowe działa, ceramikę, porcelanę i broń ręczną. To oznacza, że jednak nie doszło do eksplozji statku, jak wcześniej sądzono.

Na podstawie materiałów prasowych BBCCNN oraz doniesienia kolumbijskiego Ministerstwa Kultury

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: