Dodaj komentarz

PŁANETNIK – pasterz chmur

planetnik_by_martaemilia-1

Wizerunek płanetnika źródło: http://martaemilia.deviantart.com/

Płanetnik nazywany też chmurnikiem lub  obłocznikiem, był według wierzeń słowiańskich demoniczną lub półdemoniczną istota uosabiająca zjawiska atmosferyczne. Co robił? Jak wyglądał? Zapraszam do lektury!

Płanetnik posiadał władzę nad zjawiskami atmosferycznymi, kierował chmurami. Zsyłał burzę, za pomocą tęczy czerpał z rzek wodę, która później wracała w postaci deszczu, ciał też lód w stawach by sporządzić z niego grad.

Zazwyczaj była to istota sprzyjająca ludziom, ostrzegał ich przed burzą lub sprowadzał deszcz chroniąc przed suszą. Czasem jednak mogła zachowywać się złośliwie, wtedy to wyrządzała szkody w uprawach sprowadzając na wieś chmury burzowe lub gradowe. Przychylność płanetnika można było zdobyć rzucając mąkę na wiatr lub do ognia. Płanetnika ludzie traktowali z lękiem i szacunkiem zarazem.

Płanetnika wyobrażano sobie jako skromnie wyglądającego mężczyznę, ubranego na biało, ze słomianym kapeluszem na głowie. Często mawiano, że z jego ubrania kapie woda. W niektórych regionach uważano, że płanetnikiem stawała się dusza człowieka, który popełnił samobójstwo zwłaszcza topielca lub wisielca. Na południowej Słowiańszczyźnie w wyniku nałożenia się funkcji doszło do utożsamienia płanetników zwanych tam zduhaczami ze żmijami.

W innych z kolei miejscach sądzono, że płanetnikiem może zostać żywy człowiekiem wciągniętym przez chmurę, która potem odnosi go tam, skąd go wzięła albo porzuca w dowolnym miejscu. Porywani w ten sposób ludzie znikali niepostrzeżenie z ziemi w czasie burzy lub na chwilę przed nią, bądź też na oczach świadków zostawali uniesienie przez obłoki.

Płanetnikami byli również wybrani mężczyźni, obdarzeni mocą kontrolowania pogody. Tuż przed burzą byli oni wciągani przez niebo, względnie przez tęczę i symbolizującymi chmury burzowe i gradowe, względnie wychodzili na pole i odganiali burzę magicznymi zaklęciami.

Celem uniknięcia wizyty płanetnika i odpędzenia ulewy, tak by przeszła bokiem, omijając daną wieś, przed domami na ziemi układano widły, pogrzebacze, łopaty do chleba, miotły. Uderzano młotkami w blachy, w dzwony kościelne oraz małe dzwoneczki zwane loretańskimi. Sypano też sól na wodę, aby spowodować jej opadanie. Z kolei w oczekiwaniu na deszcz, pragnąc przyspieszyć opady, po polach dotkniętych duszą oprowadzano nagą dziewicę, oblewając ją wodą

Co ciekawe, w niektórych miejscowościach uważano, że płanetnikiem może być człowiek, współmieszkaniec danej wsi, który przepowiadał pogodę.


Literatura:

Andrzej Kempiński: Encyklopedia mitologii ludów indoeuropejskich. Warszawa: Iskry, 2001.

Barbara i Adam Podgórscy: Wielka Księga Demonów Polskich – leksykon i antologia demonologii ludowej. Katowice: Wydawnictwo KOS, 2005

Jerzy Strzelczyk: Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian. Poznań: Rebis, 2007

Andrzej Szyjewski: Religia Słowian. Kraków: Wydawnictwo WAM, 2004

źródło: Muzeum Etnograficzne w Rzeszowie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: