Śląski Windsor – zapomniany Pałac Sybilli

Pałac Sybilli w drugiej połowie XIX w. (Obraz Theodora Blätterbauera i Alexandra Dunckera), źródło: wikimedia commons.

Pałac Sybilli w Szczodre na Dolnym Śląsku został zbudowany pod koniec XVII wieku. Był rezydencją dynastii Wirtembergów, Welfów, a także władców Saksonii. Po rozbudowie w latach 1851-1867 został nazwanym „Śląskim Windsorem”. Po pożarze w 1945 roku stracił swój dawny blask. Wkrótce został rozebrany praktycznie w całości. Obecnie jest opuszczony i zapomniany.

W 1685 Krystian Ulryk I zakupił Szczodre i w latach 1685-1692 zbudował w nim letnią rezydencję dla swojej drugiej żony Sybilli Marii (1667-1694), księżniczki saksońsko-mersenburskiej, na cześć której nazwał zarówno miejscowość jak i pałac. W posiadłości bywali polscy królowie August II Mocny i August III Sas. Zadłużoną posiadłość, kolejny właściciel, którym zgodnie z umową rodową był ich drugi syn Karol Fryderyk Wirtemberski, który oddał pałac w dzierżawę. Pałac stopniowo popadał w ruinę i już w 1715 roku nie nadawał się do zamieszkania.

Fryderyk August wszedł w posiadanie pałacu poprzez małżeństwo z Fryderyką Zofią Charlottą Augustą, córką Karola Krystiana ostatniego księcia oleśnickiego z linii Wirtembergów. W latach 1792-1802 pałac został rozbudowany poprzez dobudowę czterech bocznych skrzydeł i dwóch wież z kopułami, stajni, wozowni, kawiarni, teatru i pawilonu dla gości. Ogrody zaprojektował urodzony w Szczodrem nadworny ogrodnik Izabeli Czartoryskiej – Christian Weiss, który wcześniej projektował ogrody w Wilanowie i Mokotowie pod Warszawą.

Pałac i wokół niego ogrody, źródło: szczodre.fd.pl

Kolejnym właścicielem pałacu został książę oleśnicki Wilhelm. W 1829 gościł w nim car Rosji Mikołaj I wraz z żoną Fryderyką Hohenzollern. W latach 1851-1867 nadworny architekt Carl Wolf przebudował pałac w stylu gotyku angielskiego na wzór pałacu Windsor w Londynie.

Wnętrza pałacu, źródło: eksploratorzy.com.pl

Po rozbudowie pałac miał kubaturę blisko 40.000 m3, fasadę o długości 300 metrów, w tym fasada frontowa o długości 100 metrów. Na elewacji znajdowały się łuki Tudorów, a całość zakończona była blankami. W 60 salach udostępnionych do zwiedzania znajdowało się 5000 grafik i obrazów. W pałacu funkcjonował teatr, w którym grali aktorzy z Wrocławia oraz zawodowy balet sprowadzony z Brunszwiku.

Wnętrza pałacu, źródło: eksploratorzy.com.pl

Wnętrza pałacu, źródło: eksploratorzy.com.pl

W 1884 pałac przeszedł na drodze dziedziczenia w ręce króla saskiego Alberta I. Pomieszczenia, w których znajdował się do tej pory teatr zostały przekształcone w kaplicę, do której sprowadzono marmurowy ołtarz z Wenecji, pokryto ściany jadalni skórzaną tapetą z wytłoczonymi antycznymi scenami oraz doprowadzono wodociąg i kanalizację. Król zmarł w pałacu 19 czerwca 1902.

Archiwalna pocztówka z 1914 roku, źródło: eksploratorzy.com.pl

W latach 1904-1932 pałac był rezydencją ostatniego króla saskiego Fryderyka Augusta III. W tym okresie zgromadzono tu unikatową kolekcję porcelany miśnieńskiej. W 1932 roku umiera zdymisjonowany już, ostatni król Saksonii Fryderyk August III. Wraz z orszakiem pogrzebowym, który pożegnał trumnę w drodze do Drezna, pałac opustoszał. Po przejęciu pałacu przez jego syna Fryderyka Krystiana, w 1932 cześć wyposażenia pałacu zlicytowano, a jedno skrzydło przebudowano na mieszkania.

Kolejna archiwalna pocztówka z 1934 roku, źródło: eksploratorzy.com.pl

W kolejnych latach przewożono wyposażenie do innych pałaców, łącznie z parkietami i kasetonami. W końcu majątek przejął Wehrmacht tworząc tutaj magazyny.

W 1945 pałac został podpalony albo przez wycofujących się żołnierze SS. Niebawem pojawili się szabrownicy, którzy nie oszczędzili ani jednej rezydencji na Dolnym Śląsku. Pomimo kradzieży olbrzymia bryła pałacu latami pozostawała nienaruszona. Tymczasem w granicach Polski sławny Sybillenort zamieniono na Sybilin, potem na Szczodre.

Po wojnie pałac został zajęty przez Urząd Bezpieczeństwa i w jego obrębie utworzono ośrodek wypoczynkowy dla funkcjonariuszy UB oraz utworzono gospodarstwo rolne zaopatrujące siedzibę UB we Wrocławiu. Rozszabrowane pozostałości pałacu zostały rozebrane w latach 1955-1957 w mocy uchwały prezydium rządu z 1955 roku w sprawie usuwania zniszczeń wojennych.

Pałac po wojnie, źródło: dolnyslask.org

W latach 70-tych została rozebrana oranżeria. W zachowanej północnej część wschodniego skrzydła, po kapitalnym remoncie w latach 1977-1980 utworzono Ośrodek Doskonalenia Kadr Urzędu Województwa Wrocławskiego i Miasta Wrocławia. Najwyższa wieża została rozebrana w 1970, a prace rozbiórkowe trwały aż do 1989.

Pozostałości pałacu, źródło: szczodre.fd.pl

Od 1988 skrzydło pałacu stoi nieużywane, natomiast w oficynie mieszkają byli pracownicy PGR.  Pozostałości pałacu zostały wpisane do rejestru zabytków w 1990. W 1992 obiekt został sprzedany prywatnej spółce, a w 2001 przeszedł w ręce osoby fizycznej. W 1999 zaginęły żeliwne rzeźby lwów z bramy wjazdowej.

Pozostałości pałacu, źródło: szczodre.fd.pl

Po pałacu Sybilli zachowały się tylko dwie pałacowe oficyny. Po wojnie mieścił się w nich szpital, potem ośrodek szkoleniowy władz wojewódzkich. Mniejsza do dziś jest zamieszkana. Większa, w zarządzie gminy Długołęka, a później prywatnych właścicieli, popada w ruinę i zarasta krzakami.

Pozostałości pałacu, fot. W. Adamczyk, źródło: eksploratorzy.com.pl

Nikt już nie kojarzy niszczejących chałup z pałacowymi strażnicami, ani bram ogołoconych z rzeźb z dawnym parkiem krajobrazowym. Napisy zostały skute, więc pomnik poległych w I wojnie światowej jest tylko kopniętym do lasu anonimowym kadłubem. Pomimo niemieckich napisów jakimś cudem ocalał jedynie pomnik pośmiertny Alberta I.

Pozostałości pałacu, źródło: szczodre.fd.pl

Na miejscu pałacu rozpościera się rozległa łąka, park usiany wysypiskami śmieci zdziczał do reszty. Urody nie sposób odmówić tylko stawom. Nad największym, „pałacowym”, odpoczywają plażowicze, przy dalszych koczują wędkarze. Cisza tu, jak makiem zasiał.


Literatura:

Joanna Lamparska: Tajemnicze zakątki na północny wschód od Wrocławia. Wrocław: Asia-Press s.c., 2007, seria: Przewodnik inny niż wszystkie.

Krzysztof Garbaczewski (red.): Żółty szlak turystyczny dookoła Wrocławia im. dr. Bronisława Turonia: rowerowe trasy dojazdowe: przewodnik. Wrocław: Spółka Autorska Z.K. Garbaczewscy, 1995, s. 82-85.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s