Historia krakowskiego obwarzanka

krakow-obwarzanki

Obwarzenek, fot. Yougo.pl

Obwarzanek jest jednym z tradycyjnych krakowskich wypieków, bez którego trudno wyobrazić sobie podróż kulinarną po Krakowie. Dla jednych obwarzanek to precel, inni z kolei precle mylą z bajglem. Prawdą jest jednak, że obwarzanek, precel i bajgiel to trzy, zupełne różne produkty, których nazw używało się niegdyś wymiennie. Skąd się wzięła nazwa? Jak zatem wygląda jego obwarzanka? Zapraszam do lektury!

Historia obwarzanka sięga czasów średniowiecza. Już pierwsze wzmianki o nim znaleźć można już w 1297 roku w dokumencie lokacyjnym Krakowa. Ten dokument został wydany przez księcia Bolesława Wstydliwego.  Następnie król Jan Olbracht wydał 26 maja 1496 roku przywilej, który dawał wyłączne prawo do produkcji i sprzedaży obwarzanków tylko przez krakowskich piekarzy.

W późniejszym czasie wyszła uchwałą 22 kwietnia 1529 roku Rady Miasta Krakowa, która mówi o produkcji i wypieku obwarzanka, chleba oraz wynagrodzeniu piekarzy i ich pomocników.

Według  następnej uchwały z 1611 krakowski cech piekarzy mógł decydować kto i w jakim miejscu mógł zajmować się sprzedażą obwarzanków. Zresztą do dzisiaj zachowały się księgi zawierające dane z kontroli piekarzy, którzy w danym roku wypiekali obwarzanki. Taka ścisła kontrola cechu trwała aż do 1802. Od XIX wieku do lat 50. XX wieku obwarzanki sprzedawano prosto z wiklinowych koszy.

Pierwsze wzmianki o obwarzanku znaleźć można już w 1297 roku w dokumencie lokacyjnym Krakowa. fot. yougo.pl

Po raz pierwszy nazwa obwarzanek pojawia się w czasach zaboru austriackiego. Obwarzanek był często nazywany jest preclem, której nazwy także używali mieszkańcy zaboru pruskiego, a przez mieszkańców był nazywany po prostu bajglem. Jedna te trzy wypieki znacznie się różnią od siebie i używanie ich jako synonimów jest błędem.

Sama nazwa„obwarzanek” wywodzi się od sposobu jego przygotowywania. Obwarzanek ma kształt pierścienia o średnicy od 12 do 17 cm oraz grubości ok. 4 cm. Spleciony z ciasta, przypomina kształtem wianek.

Precel ma przede wszystkim gładką powierzchnię, a ciasto jest zwinięte w tzw. ósemkę. Ponadto jest troszkę  bardziej kruchy, twardszy i lżejszy niż obwarzanek. Zresztą widnieje na XVI-wiecznej pieczęci cechu piekarzy krakowskich.

Natomiast Bajgiel podobnie zresztą, jak obwarzanek ma kształt pierścienia, z tą różnicą, że jest wykonywany tylko z jednego paska ciasta. W środku ma maleńką 3 centymetrową dziurkę, która przypomina bułkę z dziurkę. Może być posypany różnymi dodatkami: solą, sezamem, makiem, cynamonem, czarnuszką, kminkiem lub posypką ziołową. Często dla wzbogacenia smaku dodaję się ser lub cebulę.

A jak wyglądało przygotowania obwarzanka? Wytwarza się go z mąki pszennej, tłuszczu, cukru, drożdży, soli i wody. Gdy ciasto zostanie wymieszane odstawia się je do wyrośnięcia. Gdy jest już odpowiednio wyrośnięte, dzieli się je na małe kawałki, z których tworzy się podłużne walce. Te z kolei skręca się spiralnie ze sobą po 2 lub 3 i formuje pierścień. Pierścienie potem znów się odstawia  do wyrośnięcia, a gdy wyrosną zanurza się je we wrzątku i obgotowuje (obwarza się) w odpowiednio doprawionej wodzie. Następnie wyjęte z wody, obsączone obwarzanki posypuje się solą, makiem lub sezamem i piecze na złoto.

Taka tradycyjna technika produkcji obwarzanka jest wykorzystywana, przez dzisiejszy krakowskich piekarzy i z powodzeniem kultywowana. Obecnie nowością są obwarzanki posypane serem żółtym. Najlepiej smakują, gdy są ciepłe, chrupkie na zewnątrz i miękkie w środku oraz pachnące tak pięknie, że chce się je od razu zjeść

Obecnie obwarzanki uznaje się za niejako za krakowski Fast Food, ponieważ można je szybko kupić na rogu większości ulic wokół Rynku. fot. newspix.pl, Sebastian Jankowski.

Obecnie obwarzanki uznaje się za niejako za krakowski Fast Food, ponieważ można je szybko kupić na rogu większości ulic wokół Rynku. Cieszą się powodzeniem wśród zabieganych Krakowian, zwłaszcza uczniów i studentów, do których – oprócz smaku – przemawia także niska cena. Szacuje się, że dziennie w Krakowie wytwarza się ok. 150 tysięcy sztuk obwarzanków w kształcie.

28 listopada 2006 roku „obwarzanek krakowski” został wpisany na Listę produktów tradycyjnych z województwa małopolskiego w kategorii wyrobów piekarniczych i cukierniczych, a 30 października 2010 na listę produktów chronionych Unii Europejskiej.


Literatura: I. Czaja, M. Gadocha, Obwarzanek krakowski. Historia, tradycja, symbolika, Kraków: Wyd. Bartosz Głowacki, 2008

Źródła: ezoterycznykrakow.blogspot.com, kuchennymidrzwiami.pl

Advertisements

2 thoughts on “Historia krakowskiego obwarzanka

    • U mnie w Borku Fałęckim są dobre 🙂 . Na przeciwko Awiteksu sprzedaje taka pani obwarzanki, pyszne i chrupkie! A jak się wcześniej rano kupi to jeszcze ciepłe 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s