Bitwa pod Budziszynem 1945 r.

zakonczenie-bitwy-pod-budziszynem

Kwiecień 1945 roku, czołgi T-35/85 z 4. Brygady Pancernej 1. Korpusu Pancernego w trakcie walk z Niemcami, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

21-30 kwietnia 1945 roku – stoczono bitwę pod Budziszynem pomiędzy pomiędzy 2. Armią Wojska Polskiego pod dowództwem Karola Świerczewskiego, radziecką 52. Armią i elementami 5. Armii Gwardii a wojskami niemieckimi z Grupy Armii „Środek” feldmarszałka Ferdinanda Schörnera. Była jednym z epizodów operacji łużyckiej w końcowej fazie II wojny światowej na froncie wschodnim  oraz ostatnią udana ofensywą niemiecką. W wyniku błędów taktycznych oraz dowódców 2. Armia WP poniosła ogromne straty, które stanowiły 27% wszystkich strat poniesionych przez całe Wojsko Polskie na froncie wschodnim od października 1943 do maja 1945 roku.

Radziecki marszałek Iwan Koniew, dowódca 1 Frontu Ukraińskiego zmierzającego na Berlin postawił Świerczewskiemu zadanie osłaniania lewego (południowego) skrzydła frontu i natarcie na kierunku Niesky (łuż. Niska), Kleinwelka (Mały Wjelkow) i Drezno.

Karol Świerczewski „Walter”, który w swej karierze wojskowej przed przydziałem do Wojska Polskiego, co prawda miał doświadczenie bojowe, ale nie miał żadnego doświadczenia w dowodzeniu związkami operacyjnymi szczebla armii czy choćby korpusu. Samowolnie zmienił otrzymane szczegółowe rozkazy i podjął decyzję o próbie zajęcia Drezna już w drugim dniu operacji. Zmienił przy tym ugrupowanie swej armii, lekceważąc założenia sztabu Frontu nakazujące zgrupowanie większości sił frontem na południe, co ułatwiłoby przeciwdziałanie kontratakom niemieckim. Nie mając dostatecznego rozpoznania zwiadowczego skierował swoją 2. AWP przeciwko zgrupowaniu ok. 50 tysięcy żołnierzy niemieckich wyposażonych w 300 czołgów i dział samobieżnych.

20-kwietnia-1945-roku--Czolgi-typu-Panthera

20 kwietnia 1945 roku. czołgi typu Panthera oslanie przez grenaderiów pancernych z pancerno-spadochronowej dywizji Hermann Gorin w marszu przez las niedaleko Kodersdorfu, 10 km północ od Gortliz. Fot. History Images

W szeregach niemieckich przeważały resztki jednostek elitarnych, w tym dywizji grenadierów pancernych „Brandenburg”, korpusu pancerno-spadochronowego „Hermann Göring”, dywizji pancernych 20. i 21., oraz dywizji pancernych SS „Das Reich” i „Frundsberg”. Walczyły także trzy dywizje piechoty, w tym sformowana z byłych jeńców rosyjskich 600. DP oraz ukraińska brygada „Wolna Ukraina”, opór stawiali też członkowie miejscowych batalionów Volkssturmu. Poszczególne ugrupowania wchodziły do walki w miarę przybywania kolejnych jednostek. W tym czasie Niemcy nie dysponowali już właściwie żadnym wsparciem lotniczym.

2. Armia WP, choć przeważała liczebnie – ponad 89 tysięcy żołnierzy oraz 500 czołgów i dział samobieżnych – sformowana była w większości z poborowych, powołanych do wojska na ziemiach polskich pod koniec 1944 i na początku 1945 roku. Nie miała doświadczenia bojowego, podobnie jak dowódcy, 85% żołnierzy stanowili Polacy, w dużej mierze byli partyzanci w 60% z Armii Krajowej i Batalionów chłopskich, a resztę przedstawiciele mniejszości etnicznych oraz przydzieleni oficerowie radzieccy, głównie polskiego pochodzenia (ok. połowa korpusu oficerskiego Armii).

Nieznane są dokładne statystyki dotyczące oddziałów radzieckich zaangażowanych w walki z zgrupowaniem zgorzeleckim w tych dniach, było to jednak co najmniej ponad 20 tysięcy ludzi (prawdopodobnie dużo więcej) i wiele pojazdów pancernych, m.in. z 5 Armii Gwardii. Armia Czerwona niepodzielnie panowała przy w powietrzu, jednakże aktywność lotnictwa radzieckiego w tym rejonie frontu była raczej niska.

Walki pod Budziszyenm 21-22 kwietnia 1945, źródło: wikimedia commons

Natarcie polskie początkowo przebiegało pomyślnie i wojska Świerczewskiego szybko przełamały linie niemieckiej obrony. Świerczewski zlekceważył sygnały o niemieckich kontratakach, z jakimi spotkała się walcząca na styku z oddziałami polskimi radziecka 52. Armia, przecięta wpół przez Niemców.

Pośpiech wymuszany przez dowódcę armii spowodował niedopuszczalne rozciągnięcie polskich dywizji na przestrzeni 50 kilometrów i rozdzielenie się ich na trzy odrębne ugrupowania:

– nacierający na Drezno 1. Korpus Pancerny wraz z 8. i 9. Dywizją Piechoty
– rozciągniętą w marszu 5. Dywizję Piechoty wraz z 16. Brygadą Pancerną
– walczące nad Nysą Łużycką 7. i 10. Dywizje Piechoty.

Przebijające się na północny zachód niemieckie oddziały pancerne, dokonawszy precyzyjnego rozpoznania sił polskich, 21 kwietnia rozcięły polskie ugrupowania na dwie części, zrywając przy tym ich linie zaopatrzeniowe. Lekceważąc ten fakt Świerczewski nakazał kontynuację natarcia na Drezno przydzielonemu 1. Korpusowi Pancernemu i trzem dywizjom piechoty (5, 9 i 10). W ten sposób pozbawił wsparcia zagrożone trwającym kontratakiem niemieckim wojska lewego skrzydła.

Skutkiem tego, w ciągu 24 godzin główne siły wojsk polskich zostały okrążone. W Förstgen (łuż. Dołha Boršć), pomiędzy Budziszynem a Niesky, Niemcy zniszczyli całą 16. Brygadę Pancerną, z której ocalało tylko stu żołnierzy (spośród ponad 1300 na początku kwietnia), stracono także prawie wszystkie czołgi poza trzema (z początkowego stanu 65).

W 5. Dywizji Piechoty zginął jej dowódca, generał brygady Aleksander Waszkiewicz (protokół sekcji jego zwłok odnalezionych po dwunastu dniach wskazuje, że trafił żywy do niewoli niemieckiej i dopiero tam został brutalnie zamordowany).

Sztab 2. Armii WP stracił kontrolę nad sytuacją i popełniał coraz więcej błędów, wydając chaotyczne, często sprzeczne ze sobą rozkazy. Piechota nie miała osłony czołgów i artylerii, natomiast wrażliwa na bezpośrednie starcia z przeciwnikiem na bliskim dystansie artyleria nie miała osłony piechoty.

Walki pod Budziszyenm 23-28 kwietnia 1945, źródło: wikimedia commons

Świerczewski dopiero w południe 22 kwietnia wydał rozkaz zawrócenia spod Drezna 1. Korpusu Pancernego, który zdołał po forsownym marszu osiągnąć rubież Budziszyna jeszcze tego samego dnia wieczorem. Było to już jednak wsparcie spóźnione, ponieważ wojska niemieckie zdołały 24 kwietnia wyprzeć Polaków z miasta i odeprzeć ich późniejszy kontratak. Równocześnie dowództwo 2. Armii WP spod Drezna odwołało 8. Dywizję Piechoty, a pozostawiło tam 9. DP.

Koniew początkowo nie przywiązywał większej wagi do swego lewego skrzydła. Najprostsze tłumaczenie stanowi jego rywalizacja z Żukowem o pierwszeństwo w zdobyciu Berlina i osiągnięcia spektakularnego sukcesu. Sytuacja wydaje się jednak bardziej złożona.

czolgi polskie pod Budziszynem

24 kwietnia 1945 roku, czołgi 1. Korpusu Pancernego pod Budziszynem, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Siły podległe gen. Świerczewskiemu przy właściwym dowodzeniu spokojnie wystarczyłyby do odparcia kontrataku niemieckiego 2. Armia WP liczyła 5. dywizji piechoty (o sile 50%–60% stanu etatowego), brygadę pancerną i korpus pancerny (trzy brygady pancerne i jedna zmechanizowana), co oznaczało, że była silniejsza od właściwie każdej radzieckiej armii ogólnowojskowej (10–12 dywizji piechoty, ale o sile 20%–25% stanu etatowego, czasem brygada pancerna lub wyjątkowo korpus zmechanizowany — trzy brygady piechoty zmechanizowanej i jedna pancerna).

Ponadto gen. Świerczewski otrzymał bardzo dokładne wytyczne, których wykonanie pozwoliłoby łatwo odeprzeć Niemców (Koniew był świadom jego niekompetencji). Dodatkowo Koniew był świadom, że bitwa ta ma ukazać Świerczewskiego jako wybitnego wodza, więc początkowo nie chciał otwarcie interweniować, aby nie „zaszkodzić” Świerczewskiemu — poprzestał na posłaniu szefa sztabu frontu (gen. Iwana Pietrowa), aby ten „po cichu” ściągnął 7. i 10. Dywizję Piechoty 2 AWP znad Nysy Łużyckiej do wsparcia reszty wojsk, co przyniosło skutek dopiero po kilku dniach.

Katastrofalna sytuacja w rejonie Budziszyna spowodowała jednak, iż dowódca frontu postanowił osobiście przejąć dowodzenie 2. Armią WP i posłać na jej pomoc odwody frontu. Koniew, zjawiając się na stanowisku dowodzenia 25 kwietnia, uporządkował źle rozmieszczone ugrupowania polskie i radzieckie oraz przysłał w odsieczy znaczne oddziały Armii Czerwonej. Sytuacja poprawiła się, co uratowało 2. AWP od druzgocącej klęski.

Na rozkaz dowództwa frontu pod Dreznem pozostawała jednak wciąż polska 9. Dywizja Piechoty, która dopiero 26 kwietnia dostała rozkaz odwrotu. Dowódca dywizji, pułkownik Aleksander Łaski, zarządził odwrót w jasny dzień, trzema nieubezpieczonymi kolumnami, w sposób nieprzygotowany i całkowicie sprzeczny z zasadami sztuki wojennej. Niemcy, zdobywszy mapy sztabowe z naniesionymi planami marszruty, urządzili w kilku miejscach zasadzki. W „dolinie śmierci” między Panschwitz-Kuckau (łuż. Pančicy-Kukow) i Crostwitz (Chrósćicy) 26 Pułk Piechoty stracił 3/4 żołnierzy.

W Horka (3 km na północ od Crostwitz; według innych źródeł wydarzyło się to w Guttau, łuż. Hućina, kilkanaście kilometrów na wschód od Horka) Niemcy zaatakowali kolumnę, w której ewakuowany był dywizyjny szpital polowy — ok. 300 ciężko rannych polskich żołnierzy zostało tam zamordowanych na miejscu (świadkiem tego wydarzenia był kapelan dywizji, ksiądz kapitan Jan Rdzanek, który mimo postrzału w potylicę przeżył). Rozbita 9. DP straciła swojego dowódcę (dostał się do niewoli podczas wychodzenia z okrążenia), większość artylerii i innego sprzętu oraz tabory, a straty ludzkie wyniosły ponad 40% stanu. Starcia z oddziałami niemieckimi trwały jeszcze do końca kwietnia, kiedy to ustabilizowała się linia frontu w tym rejonie.

pomnik-cross1

Pomnik w Crosswitz (Chrościcy) poświęcony 2. Armii Wojska Polskiego. Napis z tyłu pomnika w języku górnołużyckim, fot. wikimedia commons

W czasie operacji bitwy pod Budziszynem 2. AWP poniosła bardzo ciężkie straty.Dostępne statystyki wskazują, że w całej dwutygodniowej operacji łużyckiej w kwietniu 1945, której bitwa pod Budziszynem była najbardziej krwawym epizodem. Dla niemieckiej Grupy Armii „Środek”  była ostatnią udana ofensywą.

2 Armia WP straciła 57% swoich czołgów i dział pancernych oraz ponad 20% artylerii, a straty w ludziach wyniosły 4902 poległych, 2798 zaginionych bez wieści i 10 532 rannych, łącznie 18 232 co stanowiło aż 27% wszystkich strat poniesionych przez całe Wojsko Polskie od października 1943 do maja 1945 roku, a także 22% swego stanu osobowego. Straty żołnierzy radzieckich są nieznane Straty niemieckie są nieznane, strona polska oficjalnie oceniła je na 6500 zabitych. Zdziesiątkowana 2. AWP była wyłączona na kilka dni z działań, aż do czasu uzupełnienia strat.

Wojna zakończyła się tydzień później 8 maja 1945 r., a wschodzie dzień później. Drezno zajęte zostało dopiero po kapitulacji Rzeszy. W międzyczasie z 5 na 6 maja 2. Armia WP rozpoczęła udział w Operacji Praskiej, dla której był to ostatnie działania w czasie II WŚ.


Bibliografia:

Eberhard Berndt: Die Kämpfe um Weißenberg und Bautzen im April 1945. Leipzig: 1999

Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Stefan Zwoliński: Armia Berlinga i Żymierskiego. Neriton, 2002.

Apoloniusz Zawilski: Polskie fronty 1918-1945. T. II. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen, 1997.


źródła:

prolusatia.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s