2 Komentarze

Ostatnia szarża pod Borujskiem 1945

 

Szarża pod Borujskiem1

1 marca 1945 roku – pod Borujskiem na Pomorzu Zachodnim 220 ułanów 1. Samodzielnej Warszawskiej Brygady Kawalerii dokonało zwycięskiej szarży na pozycje niemieckie. Jest uznawana za ostatnią bojową szarżę w dziejach polskiej kawalerii.

Pod koniec lutego 1945 roku, we wsi Borujsk (dzisiaj Żeńsko), wówczas niemieckim Schonfeld, znajdowały niemieckie pozycje obronne, których strzegły doświadczone oddziały bawarskiej 5 Dywizji Lekkiej. Zostały później zluzowane przez 307. i 324. pułku grenadierów 163. Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. Karla Rübela.  W tym samym czasie oddziały 1. Armii Wojska Polskiego kierowały na Pomorze.

28 lutego 1945 roku, dzień przed natarciem, 1. Warszawska Samodzielna Brygada Kawalerii zajęła wyznaczony rejon w lesie położonym 5 km na wschód od Borujska  znajdującej się ok. 5 km na północ od Mirosławca. Brygada pozostawała w drugim rzucie, na styku 4. i 2 .Dywizji Piechoty. Z kawalerzystów została również utworzona grupa bojowa, pod dowództwem majora Waleriana Bogdanowicza. W jej skład weszły dwa szwadrony wzmocnione ckm-ami, czterema działami 76 mm i dwudziestoma czołgami T-34/85 z 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. Zadaniem polskich oddziałów było przerwanie niemieckich linii obronnych w Borujsku.

W dniu 1 marca o godzinie 8:30 rozpoczęło się artyleryjskie i lotnicze przygotowanie. Na umocnienia niemieckie, zajmowane przez pododdziały 163. Dywizji Piechoty, spadła lawina ognia artyleryjskiego. Około godziny 9 ruszyły do natarcia 1 .Dywizja Piechoty i 2. Dywizja Piechoty oraz 14. pułk 6. Dywizji Piechoty. Początkowo atakujące oddziały polskie, pokonujące rozmokły i trudny teren, jak również silny opór wroga, powoli posuwały się naprzód. Jednakże na kierunku natarcia 2. Dywizja Piechoty została zatrzymana. Niemcy, umocnieni w schronach bojowych i rowach przeciwczołgowych, ubezpieczani licznymi polami minowymi, prowadzili celny i skuteczny ogień z broni maszynowej i przeciwpancernej. Obronę ułatwiał im otwarty teren, pełen pagórków otoczone bagnistym, podmokłym terenem oraz górujące wzniesienie nad całą okolicą. Z tego powodu matarcie 6 pułku piechoty na Żabin, leżący obok Borujska, załamało się. Nie osiągnęły także wyznaczonych im celów 5. pułk piechoty i 2. batalion czołgów.

Związku niepowodzenia pierwszego natarcia, dowódca 1. Armii Wojska Polskiego gen. Stanisław Popławski,  chcąc jak najszybciej przełamać linię obrony nieprzyjaciela i otworzyć drogę dla całej armii, ponownie wydał rozkaz ponowienia ataku. Dowódca 2. Dywizji Piechoty wprowadza do walki 4. pułk piechoty oraz 1 .batalion czołgów, baterię 13. pułku artylerii pancernej i batalion piechoty zmotoryzowanej 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte, jako desant na czołgach. Po krótkim przygotowaniu artyleryjskim około godziny 16 rozpoczęło się nowe natarcie. Niemcy jednak stawiali nadal zdecydowany opór. Czołgi i piechota posuwały się bardzo wolno, ponosząc duże straty. Natarcie załamało się.

Dowódca zdecydował się, by rzucić do ataku ok. 220-osobową grupę konną pod dowództwem por. Zbigniewa Staraka. Grupa składała się z dwóch szwadronów 3. Pułku Ułanów 1. Brygady Kawalerii i 2. baterii z 4. Dywizjonu Artylerii Konnej. Kawalerzyści wykorzystali jar i przedostali się w rejon, w którym operowały polskie czołgi, które minęli i uderzyli na zaskoczonych Niemców na wysuniętych placówkach. Większość Niemców poległa. Następnie wraz z czołgami i piechotą zaatakowali wieś. Po zaciętej walce konno i na bagnety zdobyto Borujsko, ponosząc bardzo niewielkie straty. W trakcie bitwy poległo: 7 ułanów, 10 było rannych. Natomiast 2. Dywizja Piechoty poniosła dużo większe straty: 124 zabitych, 254 rannych, a 1. Brygada Pancerna – 16 zabitych i 30 rannych. Niemcy stracili ponad 500 zabitych, a do niewoli dostało się 50.

1 brygada kawalerii WP. Marzec 1945 r. Zdjęcie z Rajmund Kuliński Pierwsi i ostatni.jpg

1. Samodzielna Warszawska Brygada  Kawalerii w marcu 1945 r. Zdjęcie z: Rajmund Kuliński „Pierwsi i ostatni”.

1. Samodzielną Warszawską Brygadę Kawalerii formowano od marca do maja 1944 roku w Trościańcu na południowy wschód od Sum (Ukraińska SRR). Rozkazem nr 38 z 8 maja 1944 roku została włączona w skład 1 Armii Polskiej w ZSRR. Od 6 sierpnia 1944 r. do końca II wojny światowej działała w składzie 1 Armii Wojska Polskiego. Brygada po szarży pod Borujskie wzięła udział w walkach o Gryfice oraz dokonała uroczystych zaślubin Polski z morzem w Mrzeżynie. W kwietniu 1945 roku zajmowała pozycje obronne wzdłuż brzegów rzeki Dziwna i Zalewu Szczecińskiego. Po przekroczeniu Odry, rozpoczęła walki w Brandenburgii podchodząc do północnych przedmieść Berlina. W pierwszych dniach maja kawalerzyści przeszli w okolice Łaby, kończąc szlak bojowy w rejonie Wandlitz.

głaz ostatnie szarza fot leszczynski

Pomnik poświęcony ostatniej szarży polskiej kawalerii pod Borujskiem fot.J. Leszczelowski

Szarża pod Borujskiem jest uznawana za ostatnią bojową szarżę w dziejach polskiej kawalerii. W miejsce bitwy znajduję się głaz-pomnik upamiętniający to wydarzenie.

Autor: Jacek Czubacki


Literatura:

Cezary Leżeński, „Ostatnia szarża”,  Wydawnictwo: Śląsk,  1972

Bolesław Dolata: Wyzwolenie Polski 1944-1945. Warszawa: Wydawnictwo MON, 1974.

Tadeusz Sawicki, Niemieckie wojska lądowe na froncie wschodnim czerwiec 1944-maj 1945 (struktura). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1987.

Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Stefan Zwoliński: Armia Berlinga i Żymierskiego. Neriton, 2002.

Edward Kospath-Pawłowski, Wojsko Polskie na wschodzie 1943-45, wyd. „Ajakas”, 1993.

K. Kaczmarek „Polskie Wojsko na Wschodzie 1943-45 od Mierei do Łaby i Wełtawy”, Lublin 2003

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: